Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

sobota, 25 sierpnia 2012

Czas cukinii i kabaczków

Nie lubię cukinii ani kabaczków. Do tego wszyscy moi znajomi wiedzą, że w moim ogródku nie mam tych specjałów. Dlatego też, każdy kto mnie odwiedza o tej porze roku przynosi mi kabaczkowo-cukiniowe dary ze swojego ogrodu. Cukinie również dostaję od swojej przemiłej sąsiadki, która widzi mój pożalsięboże warzywnik i zawsze mówi: "proszę wziąć, mi tak obrodziły w tym roku".
Jakoś nie mam serca mówić tym wszystkim dobrym ludziom, że ja nie lubię tych warzyw.
No ale skoro już mam je w swojej kuchni, to trzeba coś zrobić. I tak właśnie dziś zrobiłam smażoną cukinię w ziołowej panierce.


1 duża cukinia
3 jaja
1 łyżeczka pieprzu mielonego
1 łyżeczka soli
3 zmiażdżone ząbki czosnku
1 kopiata łyżeczka ziół prowansalskich
maka i bułka tarta
opcjonalnie starty żółty ser
Jajka roztrzepać i wymieszać z solą, pieprzem i ziołami. Plasterki cukini panierować w mące, jajach i bułce tartej. Smażyć na margarynie na złoty kolor. Po usmażeniu z jednej strony można posypać usmażony wierzch żółtym serem.

I cóż mogę powiedzieć o tym daniu, ja, która w cukinii nie znajduje nieba dla podniebienia?
Panierka jest pyszna :)

czwartek, 16 sierpnia 2012

Kilka wcześniejszych moich robótek

Siedzę nadal w domu. Chyba zaczynam się przyzwyczajać do takiego stanu rzeczy :). Właściwie mogłabym być już na emeryturze :) Robię serwetę na okrągły ogrodowy stół. Jak zrobię w całości, na pewno ją tutaj wrzucę, a teraz pochwalę się moimi dotychczasowymi dziergotkami.








poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Efekt końcowy

Nadal siedzę w domu z ręką w temblaku. Całe szczęście, mogę ruszać dłonią i palcami. Inaczej chyba bym zwariowała. Skończyłam serwetę. Pasuje mi na ogrodowy stoliczek i ładnie komponuje się z zielenią roślin.

sobota, 21 lipca 2012

Wróciłam ze szpitala. Wciąż jestem tam myślami. Żle nie było, choć brak jakichkolwiek informacji o leczeniu mnie dobijał. Po za tym, warunki bardzo dobre, czysto, sala z łazienką, trzyłóżkowa, oddział po remoncie. Ale nuda przed zabiegiem okropna. Nie ma telewizora, biblioteka w wakacje zamknięta, wyjść nie można. A przed zabiegiem spędziłam tam całe trzy doby. Ten czas wykorzystałam na szydełkowanie. Miała być serwetka, wyszedł bieżnik, a docelowo będzie obrus :)



niedziela, 8 lipca 2012

Łąka

Szara zieleń błyszczy złotym słońcem,
żółte wiechy kryją cień południa,
sucha ścieżka wedzie w stronę światła,
słońce iskrzy promieniami szczęścia.

Dzieci łąki ucichły w milczeniu,
tuląc w sercach ostatnie dni lata,
horyzontem północnego nieba
sunie chmurna, jesienna poświata.
                                                4.09.2002

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Ogród w deszczu

W strugach deszczu smutne kwiaty
pochylają swoje pąki,
Diamentami przystrojone nici tkane przez pająki. 



Wyciągając mokre ręce,
drzewa płaczą wciąż bez końca,
Oczekują w smutnym tańcu blasku słońca.


czwartek, 17 maja 2012

Czasem trzeba zajrzeć do kuchni

Lubię gotować, jeść też. Smaki jakie preferuję to tradycyjna kuchnia polska, tłusta, ciężkostrawna, sycąca, aromatyczna. Węgierskie dania też jak najbardziej mogą się znaleźć na moim stole. A ponieważ rozmrażałam lodówkę, postanowiłam podzielić się z Wami moim przepisem na bigos.


Bigos nawinie


Mój bigos na winie charakteryzuje się tym, że zrobiony jest z tego co mi się pod rękę nawinie. Wszelkie zamrożone pozostałości po pieczeniach, grilach, rosołach. Wina do niego nie dodaję, bo nie lubię winnego bigosu :)

Składniki

1 kg kapusty kiszonej

1 słoiczek koncentratu pomidorowego

Mięsa pieczone, gotowane, grilowane, kiełbasa.

Liście laurowe

Angielskie ziele

Czosnek

Słodka suszona papryka

Pieprz zmielony

Suszone sliwki lub rodzynki sułtańskie

Garść suszonych grzybków

2 łyżki smalcu ( domowego!)


Kapustę kiszoną odcisnąć jeśli ma dużo soku. Zalać w garnku wodą w takiej ilości, aby cała kapusta była zakryta. Dodać trzy liście laurowe, 4 ziarna ziela angielskiego oraz pokruszone grzyby. Ugotować kapustę do miękkości. Po tym czasie dodać pokrojone w kostkę mięsa pieczone i grilowane. Mięso gotowane przesmażyć na patelni, na niewielkiej ilości tłuszczu ( najlepiej smalcu domowej roboty) do zrumienienia i dodać do kapusty. Kiełbasę pokroić w kostkę i równiez przsmażyć na smalcu, dodać do kapusty. Dodać 5-6 suszonych śliwek lub pół garści rodzynek. Całość gotować jescze ok. 20 - 30 minut.

Dodać koncentrat pomidorowy, popieprzyć i doprawić papryką do smaku. Na końcu dodać zmiażdżone dwa ząbki czosnku. Jeszcze raz zagotować.

Smacznego