Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2015

Poncho

Witam Was wszystkich :)
Dziś nie będzie ani o pisankach, ani o świętach. Dziś rano spotkałam się z Bożenką, żeby przekazać Jej ponczo, które zrobiłam w ramach naszej prywatnej wymianki. Ponczo miało być wiosenne, bez warkoczy i długaśnych końców wiszących z tyłu i z przodu, z włóczki bez włosków. W związku z tym mój wybór padł na bezszwowe ponczo z półkoła. Kolor wybierała Bożenka, grafit. Ja wybrałam włóczkę YarnArt Jeans, bawełna z akrylem nie filcująca się. Po szydełkowych świętach BN bardzo chętnie wzięłam do rąk druty.
Ponczo gotowe, oddane właścicielce, mogę go pokazać.



 Dla mnie Bożenka przygotować ma wymiankę na maj (tak się umówiłyśmy), ale oczywiście nie byłaby sobą, gdyby mnie dziś nie zasypała "drobnymi" upominkami. A te drobnostki wyglądają tak:



Bożenko, jeszcze raz bardzo dziękuję, frywolna biżuteria i bransoletka są całkowicie w moim typie ;)
Na ostatnim zdjęciu, jak widzicie, półprodukty do robienia kolczyków, bo Bożenka bardzo we mnie wierzy, że w końcu zrobię sama frywolitkowa plecionkę na uszy :)))))))))))))))))))

Ps.
Zaczynając ponczo, szukałam opisu w necie. Jednak wszystkie dostępne dzianiny wykonywane były na grubych drutach i z grubych włóczek. Dobrałam więc sama potrzebną ilość oczek i rzędów, a dla chętnych udostępniam dokładny sposób wykonania w zakładce Moje schematy. Proszę się częstować.



piątek, 14 grudnia 2012

Ponczo

Zrobiłam sobie również ponczo, czerwone, cieplutkie. Zawsze chciałam go mieć, ale jakoś zawsze brakowało czasu.
Opatulam się w niego prawie codziennie.