W cienistym zakątku rozrośnięte hosty. Jesienią muszę je poprzesadzać, bo w przyszłym roku będą miały za ciasno. A tyle jeszcze nowym mi się marzy :)
Kule
Czosnek olbrzymi |
Kalina koralowa |
Wierzba Hakuro Nishiki |
The Pilgrim |
Coral |
Elshmor |
Wszystko kwitnie na potęgę, co dzień nowe kwiaty kolory i zapachy.
A w domu Majek :) Dziś już wiemy, że będzie zdrowy. Jeszcze tydzień leczenia antybiotykiem, bo koteczek ma hemobarotelozę, ale najważniejsze, że już opanowaną :) Krwawienie z przewodu pokarmowego ustąpiło, a morfologia na pewno się poprawiła, bo Majeczek ma już czerwone dziąsełka, różowe uszka w środku i różowe podusie na łapkach , a do tego jest cudownie radosnym, rozgadanym, rozmizianym kociakiem :)
Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, dziękuję za wszystkie dobre słowa i myśli i za to, że jesteście :)
Następny post będzie robótkowy.
Mam nadzieję ;)
Pa.