Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko - poszewka na poduszkę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko - poszewka na poduszkę. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Koronkowe poduszki

Witajcie Kochani :)

Bardzo wszystkim dziękuję za dostarczanie mi energii, która niewątpliwie będzie mi potrzebna, żeby wytrwać w karteczkowej zabawie. Bo, że namówiłyście mnie, to już w komentarzach pisałam. Zresztą, przecież to Wy będziecie te karteczki dostawać, to chyba wiecie co mówicie  :)))). Póki co, grzeję żelazko do produkcji kolejnych tekturek, bo na tym będę bazować. Tak sobie założyłam.

A dziś powrót do szydełka. Na jedno z cyklicznych wyzwań u Danutki, pokazywałam czekoladowe poduszki. Dziś kolejne dwie poleciały do koleżanki.
Robione kordonkiem Kaja15, szydełkiem 1,25. Spód jest w kolorze czekoladowym. Poszewki zasuwane na zamek, rozmiar 40x40.


I jeszcze zdjęcie na brązowym tle.


Mam nadzieję, że koleżance się spodobają :)
Przy kartkach dobrze się bawiłam, przy szydełku odpoczywam :)

***

Zima, śnieg, mróz, a lubię ciepło, lato i słońce, ale Eranka to już chyba lekko przegina ...


Na pergoli, jak co roku wisi karmnik dla ptaszków i słoninka. Batmankowi nie daje to spokoju i wciąż kombinuje jakby tu się dostać do tych dobroci :)


Ptaszki w tak zrobionym karmniku są bezpieczne, koty im krzywdy nie zrobią.

 Tyle na dziś, pozdrawiam Was serdecznie i do następnego :)


poniedziałek, 9 listopada 2015

Listopad pod Egidą Czekolady

Zebrałam się w sobie wreszcie i postanowiłam skończyć tego posta. Zaczęłam go pisać jakieś pięć dni temu, ale wirus krążący naokoło mojej głowy, nie dawał za wygraną. Mam nadzieję, że został pokonany :)

Kolejny miesiąc zdrowych kolorów na blogu u Danusi rozlał się czekoladową słodkością. Myślałam o różnych owocach i warzywach, ale o czekoladzie nie pomyślałam. Pewnie dlatego, że jestem jednym z nielicznych dziwolągów co czekolady nie lubią. Nie lubię nic co zrobione jest z kakao. Nawet jako dziecko wolałam samo mleko, a najbardziej jak było z kożuchem. Zresztą mleko i kożuch na mleku uwielbiam do tej pory. Oczywiście, jak coś zawiera niewielkie ilości mlecznej czekolady, to zjem, choć zdarza mi się np. odłupywać czekoladowe boczki z Mieszanki Krakowskiej :)
Kolor gorzkiej czekolady uważam za ciepły i przyjazny. Co prawda nie ubieram się w brązy, bo wyglądam w nich jak jajko na miękko, ale dodatki do domu jak najbardziej mogą się u mnie pojawić. Warunek jest jeden, musi to być kolor głęboki, czekoladowy bez żadnych burych i szarych domieszek.
Kiedyś kupiłam sobie całe opakowanie kordonka Kaja, właśnie dla tej głębi czekoladowej. Powstało wtedy kilka rzeczy. Niektóre pokazywałam na blogu już wcześniej, a  dziś pokażę zaległe dwie prace.
Komplet poszewek na poduszki dla mojej Mamy.


Praca zawiera 100% czekoladowego kolorku, bo to co pod spodem, to się nie liczy.
Poszewki zgłaszam na Czekoladowe Wyzwanie :)


Jeszcze cały czas się zastanawiam nad carvingową pracą, jak to zrobić, żeby nie trzeba było palców z czekolady oblizywać ;)

Pozdrawiam Was i do następnego :)


niedziela, 2 marca 2014

W kolorach słońca, soczystych pomarańczy i czerwonych grejfrutów.

Witam na blogu Madzię :). Magdalena prowadzi blog kulinarny, klikając w Jej imię znajdziecie się w świecie pyszności dla ciała i zmysłów, wejdźcie do bloga Madzi, bo naprawdę warto :)

A teraz chcę Wam pokazać co powstało z resztek wełny pozostałej z szala w pawi ogon. Kolory podobają mi się bardzo, więc postanowiłam zrobić poszewkę na poduszkę. Oto jej dwie strony.


Poszewka jest wiązana na brązowe troczki wykonane łańcuszkiem na szydełku. Ponieważ po wykonaniu zdjęć w plenerze padły mi akumulatorki w aparacie, zdjęcia troczków będą jutro :)
Akumulatorki się naładowały, więc dołączam zdjęcia z troczkami.




Nigdy nie brałam udziału w żadnym wyzwaniu, ze względu na ogrom cudownych prac jakie w nich brały udział, ale tym razem zgłaszam moją poduszkę do wyzwania w Szufladzie:


  
http://szuflada-szuflada.blogspot.com/