Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty - czapka na drutach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty - czapka na drutach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 stycznia 2014

Czapka dla każdego.

Miesiąc temu zrobiłam czapkę dla córki jednej z moich koleżanek. Miała być czarna, sciągaczowa. Taka była. Była, bo w piątek tę najzwyklejszą czapkę na świecie ktoś jej ukradł w czasie drogi do pracy, w busie. Sugerowałam, że może jej wypadła z torby, ale nie. Wsiadając do busa zdjęła czapkę z głowy i włożyła do torby, na wierzch, torba oczywiście otwarta. Gdy wysiadła na końcowym przystanku, nie miała co na głowę założyć. Wróciła, przeszukała busa razem z kierowcą, ale czapusi nie było.
Od poniedziałku zapowiadali nadejście zimy... Niektórzy ukradną nawet zwykłą, prostą czapkę.
Zrobiłam wczoraj drugą taką samą. Co prawda zimy jakoś nie widać, ale przy temperaturach 3-5 st w czapce jest przyjemniej :)




Czapkę zrobiłam z podwójnej nitki Kocurka, nabierając na druty 100 oczek. Pierwsze 6cm na drutach 3,5, potem na drutach 5.
Na wysokości 25cm wszystkie oczka lewe przerobiłam po 2 razem.
Na wysokości 26cm wszystkie oczka prawe - po dwa razem.
Resztę oczek zakończyłam, przeciągając nitkę przez pozostałe na drucie oczka  i zacisnęłam.

Może ta przetrwa do wiosny.


wtorek, 26 listopada 2013

Czapka na drutach

W przerwie pomiędzy ozdobami bożonarodzeniowymi powstała wczoraj czapka na drutach dla koleżanki. Dziergało mi się ją bardzo przyjemnie. Gruba włóczka, druty nr 5.
Wzór pochodzi ze strony DROPS czapka z warkoczami. Nie jest taka gruba jak w podanym linku, ale i tak będzie ciepła.


Otulacz do kompletu, może kiedyś powstanie :)

wtorek, 22 stycznia 2013

Druga czapka :)

Dziś skończyłam drugiego krasnala. Kasia to bardzo cierpliwy model. czapeczka jest nieco węższa od pierwszej z racji faktury wełny :). Robiona na drutach nr 6.


I to chyba na razie koniec z czapkami :)

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Czapka typu krasnal

Czapka krasnal
Wczoraj przyszłam po wykładach opita kawą i nie mogłam spać. Wzięłam więc druty, moherowe motki pamiętające jeszcze peerelowskie czasy  i zrobiłam czapkę krasnala dla córki koleżanki.. Oczywiście nie mam modelu głowy, ale przecież mam "wnuczkę" Kasię :)Trochę na nią za duża ta czapa, ale jest robiona na nastolatkę, a Kasia, choć ma już 20 lat, wciąż jest maleńkim dzieckiem :)
Teraz zaczęłam jeszcze jedną, biało niebieską i innym troszkę wzorem, może się Klaudii spodoba :)