O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

wtorek, 25 lutego 2014

Stary zegar - część trzecia i ostatnia :)

Witajcie wszyscy zaglądający oraz nowa obserwatorko Małgosiu :) Małgosia prowadzi bloga poświęconego igle, drutom oraz szydełku i nie ma chyba takiego kształtu i wzoru, którego nie potrafiłaby wykonać :) Zaglądnijcie na Jej bloga, bo warto :)

Dokończyliśmy renowację zegara. Teraz już tylko Zbyś reguluje bimbanie i długość wahadła.
Tarcza, którą wylicytowałam na allegro pasuje do niego idealnie (po małych poprawkach filarków, bo jeden był nie w tym miejscu co trzeba).

Skrzynia po oszlifowaniu starej powłoki i po nawoskowaniu wygląda tak


A całość prezentuje się tak
Jesteśmy oboje zadowoleni z efektów naszej pracy :) A jak Wam się podoba?

Jednak ten post jeszcze się nie skończy, bo muszę się Wam znów pochwalić prezentem, który dostałam od Lucynki z bloga u-Lucy. Lucynka odwiedziła mnie wczoraj wracając z wojaży narciarsko-snowbordowych i przywiozła mi piękne, misterne jajo:

A teraz lecę poczytać co u Was
Pozdrawiam :)


22 komentarze:

  1. Podziwiam wykonaną pracę.
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ninko :)
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Wspaniale odnowiony, gratuluję Efciu. Tarcza taka jak lubię:) Twój M to złoto skoro umie reperować zegary:) Pozdrowienia dla ZŁOTA:)) A dla Ciebie całusy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Aniu, ZŁOTO pozdrowiony, z dumy puchnie :))))))))))))))))
    Wszystkie nasze i Zbysia zegary i zegarki to nabytki, którym Zbyś przywrócił życie, a ma ich naprawdę sporo :)
    Cmok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się prezentuje zegar w całej okazałości !!!
    Gratuluję Wam tak wspaniałej roboty !!!
    No i piękny prezencik te jajo !!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Januszu:)
      Jajeczny prezent też mi się bardzo podoba :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Jajo jest piekne a zegar super odnowiony-bardzo mi sie podoba....
    zostawiam pozdrowienia
    ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu, już ma bimbanie ustawione i ślicznie bimba :)
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  6. Ależ mi się podoba jego tarcza Ewciu!
    Jest przepiękny. I jaki błyszczący! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efciu Kochana bo mnie te oczko pozbawiło części informacji.. Powiedz mi ile czasu walczyliście z tym zegarem? :))
      Ja przez ostatnie parę dni troszkę pociapałam jeden z moich, także pewnie niedługo pokażę, bo jeszcze nigdy go nie fotografowałam.. Muszę tylko dokupić mechanizm bo ten będzie działał. :))))))))

      Usuń
    2. Martusiu, zaczęliśmy 10 lutego od rozebrania na części.
      Jeśli będziesz zainteresowana kliknij w etykietę "zegar" lub "stary zegar". Nie ma dużo czytania, ale są zdjęcia, które pokazują jak wyglądał na początku.
      Czekam na Twoją relację zegarową :)

      Usuń
    3. Martusiu Twoja strona Nominacja jest niewidoczna, udostępniłaś? mam tylko ikonkę, że jest nowy wpis, a wpisu nie ma :(

      Usuń
    4. Właśnie sęk w tym, że jestem w trakcie przygotowywania Nominacji i chciałam zapisać wersję roboczą a przez przypadek udostępniłam niedokończony post. :))) Po chwili go usunęłam ale widzę, że niestety się wyświetla u innych. :(
      Pościk przygotowuje na jutro rano. :*

      Pamiętam go jak wyglądał na początku, ale cofnę się do archiwum i obejrzę dokładnie. :)))

      Usuń
  7. Zegar wspaniały. Jednak tyle pracy ale efekt.....
    Piękne jajeczko.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Teresko i dziekuję :)
      Opłaciła się ilość pracy nad zegarem :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Mam ogromny sentyment do takich zegarów a Twój jest przepiękny. Świetny prezent dostałaś, to jajo jest bardzo oryginalne i będzie wspaniałą ozdobą na Wielkanoc. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Beatko, ja również stare bimbające zegary darzę sympatią. Jajo dołączy do pozostalych, które dostałam od Lucy :)
      Pozdrawiam również

      Usuń
  9. Myślę, że jeśli chodzi o niespełnione marzenie o malowaniu, to wystarczy wziąć do ręki pędzel , by się spełniło! Kto bowiem ocenia czy coś jest arcydziełem czy bohomazem? Teraz chyba wszystko jest względne. Piękne - moim zdaniem - jest to, co nas osobiście uszczęśliwia. Więc jeśli malowanie Cię uszczęśliwi..., to będzie piękne :)
    U mnie nowy wpis: http://lapkami-stworzone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia się spełniają jak bardzo się chce, ale to ja jestem bardzo krytycznie nastawiona do moich bohomazów ;) A jak usiłuję coś namalować, to efekty mnie wcale nie uszczęśliwiają...no tak mam.
      Pobiegnę do Ciebie :)

      Usuń
  10. Stary zegar w nowym wcieleniu świetny, zapewne wiele czasu jeszcze przed nim do odmierzenia :)
    Jajo super :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.