O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

środa, 7 marca 2018

Ale to już było...

... i może jeszcze będzie :)

Witajcie :)

Idzie wiosna. U mnie na razie powoli, ale podobno ma przyspieszyć od niedzieli. Wreszcie skończyły się mroźne, wietrzne dni i można optymistyczniej popatrzeć na świat. Co prawda siedzę w domu, bo jestem chora, ale nadchodzące cieplejsze powietrze i topiący się za oknami śnieg cudownie mnie nastraja. Ptaki też już od kilku dni radośniej śpiewają. Wreszcie będzie można odtrąbić koniec zimy.

Natomiast nie bardzo jestem zadowolona z moich poczynań robótkowych, bo nie zdążyłam przed końcem zimy z kominem. Pocieszam się tylko faktem, że w przyszłym roku znów będzie zima i może jednak się przyda.
Komin z tej samej włóczki co poprzedni, Angora Active. Nieco tylko wyższy i innym wzorem.



***

Teraz książkowo. Po pierwszej powieści Diane Chamberlain, sięgnęłam po jej kolejne pozycje.


Dobrze się czyta tę autorkę. Niebanalna akcja powieści, trochę zagmatwane losy bohaterów i oczywiście szczęśliwy koniec. 


Ponieważ zbliżają się Święta Wielkanocne, a na waszych blogach goszczą już zajączki, kurki, jajka, przypominając mi o konieczności wykonania kilku ozdób, więc wykorzystam te moje wolne dni, do wiercenia dziurek w skorupkach. Ale o tym pewnie następnym razem :)

Pa :)

16 komentarzy:

  1. Świetny ten komin , ma extra energetyczne kolorki. Będzie jak znalazł w przyszłym roku.
    Książki zapisuje do przeczytania.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No przyznam,że i u mnie czuć tę wiosnę jakoś tak mocniej. Szpaki widziałam, a to już zwiastun wiosny jak nic. Komin jest obłędnie piękny i wydaje się na prawdę mięciutki. A ponieważ niejedna zima przed nami to na pewno się nie zmarnuje. Podobają mi się jego kolory.
    Książki wydają się bardzo ciekawe. Lubię czasem taką tematykę.
    Pozdrawiam serdecznie z tonącego w deszczu Wrocławia.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas dzisiaj sypie śniegiem niestety i zima trwa...
    Świetny ten komin i takie ciepłe kolorki.
    Przydałby mi się taki na rower , muszę pomyśleć ...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Komin będzie na późną jesień jak znalazł to nie przejmuj się tym. Ja też cały czas siedzę przy czapkach i końca nie widać. Książki zapisałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Komin ma piękne kolory . Jak zima tak szybko nie odpuści , to może jeszcze się przydać. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Komin super.Ladne ceple kolorki i fajny wzorek.Zycze powrotu do zdrowia :-))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A u nas cały czas zima i śnieg. I jak już jest jeden dzień "cieplejszy" to za chwilę znów śnieg pada i tak w kółko. Ale ptaszki tez pięknie śpiewają, co nastraja optymistycznie. Komin śliczny. Zdrówka Ci Ewuniu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny komin! Za rok będzie jak znalazł;)
    Książki mnie zaciekawiły, już zapisałam.
    Ewuniu, wiosnę już czuć w powietrzu, a przede wszystkim czują ją ptaki, śpiewają tak radośniej, no i wracają z ciepłych krajów.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście wiosna już zbliża się pomalutku. Pomimo mieszkania w bloku co rano budzą mnie rozkrzyczane ptaszorki, czyli jeszcze chwilka i będzie cieplej i radośniej. Twój komin Ewuniu może jeszcze teraz wykorzystasz, a jak nie to będzie na jesień gotowy. Do świąt trzy tygodnie, więc nie martw się ozdobami, z pewnością zdążysz. Tytuły książek wpisałam do "polecanych", zechcę się z nimi zapoznać. Pozdrawiam i łączę się z Tobą w chorobowym leniuchowaniu w domu:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewuniu! Komin Jest Przeuroczy, A na drugi rok na pewno się przyda, Zdrówka Ci Życzę - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny jest ten komin. Powinnaś być z siebie dumna. :) Kolorystyka taka piękna. Bardzo mi się podoba. :) Pozdrawiam serdecznie i życzę radosnych dni pełnych słońca. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O jej! Skąd ja znam ten komin...
    Jest milusi i ciepły, polecam! he,he
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. U nas dziś było 15 stopni na plusie, Ewa ogrom zdrówka Ci życzę, bo to już coraz bliżej do zieloności :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia:)Fajna włóczka na tym kominie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Szal i tak świetny. Piękny kolor. Pozdrawiam ciepło i oby do wiosny!

    OdpowiedzUsuń
  16. I really like your post good blog on site,Thanks for your sharing.

    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.