O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

piątek, 29 grudnia 2017

Otrzymane od Was życzenia...

...są dla mnie olbrzymia radością :)

Dobry wieczór Wam

Chyba nie będę oryginalna, gdy napiszę, że czas przyspieszył i osiąga szybkość światła. Ja nie nadążam. Możliwe, że przyczyniła się do tego choroba. Kaszlę, smarkam, kicham i tak już od trzech tygodni.
W czasie przygotowań do świąt, otrzymałam trzy radosne karteczki z życzeniami i żałuję tylko, że nie pofatygowałam się na pocztę, żeby odebrać sobie resztę, która przyszła dzień po świętach. Nie spodziewałam się jednak, że tyle kartek dostanę, zwłaszcza, że ostatnio mało mnie na blogu.
A tu taka niespodzianka :) Nic to, jak mawiał Pan Wołodyjowski, niespodzianki sprawiają mnóstwo radości w każdej chwili, a że ozdoby świąteczne u mnie stoją do końca stycznia, więc wszystkie karteczki mają swoje miejsce na kredensie :)

Zaraz pochwalę się wszystkimi, ale najpierw przepraszam za fatalna jakość zdjęć. Światło jest marne, a lampy do namiotu bezcieniowego pożyczyłam córce.

Dziękuję bardzo

Ani/Pawannie
MałgosiB
Ewuni Jurewicz
Ani/Nawannie
Dorci
Hani Pater


Beatce
BasiF
Alince


Wszystkie są piękne, wszystkie pełne życzeń i gorących serc :) 
Dziękuję, że jesteście :)

Edycja 30.12.
Korzystając z cudownej zimowo-śnieżno-słonecznej pogody udało mi się zrobić jasne zdjęcie :)


 

czwartek, 7 grudnia 2017

Otulacz i bombka

Witam Was serdecznie i dziękuję bardzo za wszystkie słowa jakie zostawiacie w komentarzach. Przepraszam, że nie odpisuję na komentarze, ale czas pędzi, ja zarobiona, a chcę poczytać co się dzieje u Was na blogach :)

Grudzień to miesiąc prezentów. Okazji jest mnóstwo: mikołajki, święta,  imieniny mojego brata, mojej kuzynki, moje, urodziny mojego syna i wnuka, więc pracy przy prezentach moc.

Dla jednej wyjątkowej osoby zrobiłam otulacz


Wysokość 47cm (90 oczek)
Obwód 65cm
Druty nr 5
Zużyłam pół motka włóczki Angora Active
Otulacz wyszedł mięciutki, a ponieważ włóczka ma lekki włosek, będzie też ciepły.

Do otulacza dołączyłam bombkę szydełkową. Bombka jest spora, ma 15cm wysokości i pewnie nie powstałaby, gdybym nie znalazła pierwszej połowy zrobionej w ubiegłym roku :) Do tego, nigdzie nie mogłam znaleźć schematu, więc robiłam drugą połowę "czytając" to co zrobiłam rok temu z pierwszej połowy. Myślę, że się udało





 Ponieważ bombka jest bardzo dziurawa, więc otuliłam ją cieplutkim otulaczem :)





Skończyłam też robić gwiazdki i resztę bombek, które pojadą w świat. Na razie schną na suszarce.

Komplecik jest zrobiony na prezent, więc zgłaszam go do zabawy u  Reni.



Do następnego razu, pa :)