O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

poniedziałek, 11 maja 2015

Wiersz o tęczowym moście...

Czy dotarłaś bezpiecznie, kochana,
po drabinie z bielutkich obłoków,
do tęczowej, świetlistej bramy?
Uchylona, choć nie słychać twych kroków

Wsuń łapeczkę w szparę , w tę niebieską,
teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie!
Nie bój się, podążaj jak ścieżką,
drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie.

No a ja, chociaż serce mi pęka, myślę tutaj o Tobie z uśmiechem,
przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka.
Znam ich, wiedzą, że idziesz.
Już lepiej?
Bądź szczęśliwa w tęczowej krainie, ja swą miłość Ci czasem podeślę,
- zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale czasem odwiedź mnie, choć we śnie.
                                                                                 (źródło Internet)


31 komentarzy:

  1. Piękne pożegnanie Pusia nie odeszła bo zawsze będzie żyć we wspomnieniach- trzymaj się Pusia biega teraz po najpiękniejszych łąkach jest wiecznie szczęśliwa i czeka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewuś, czułam to, Twoje milczenie ...
    Wiodła u Was cudowny żywot i zostanie w sercach, a cierpieć już nie musi .
    Przytulam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przykre są takie rozstania !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewuniu bardzo Ci współczuję. Strata jest niezmiernie bolesna, ale myśl o szczęściu przyjaciela, u nas przez wiele lat, raduje.
    Sciskam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  5. :( przykro mi.wiem co to znaczy,też straciłam pieska za którym bardzo płakałam...w końcu należał do rodziny,był wierny, kochał bezwarunkowo i zawsze czekał.Nasi czworonożni przyjaciele też trafiają do nieba :) więc trzeba spojrzeć w górę i się uśmiechnąć bo one tam są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję Ci Ewuniu. Sama też to przeżyłam i wiem jaka bolesna pustka pozostaje.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana wierszyk cudny, tylko tak mocno wyciskający łzy z moich oczu...... :( Przykro mi Ewuniu.
    Ja wiem, wiele osób powie: "Przecie to tylko pies". Ale to nie prawda!
    One są dla nas jak członkowie rodziny, kochają nas zawsze i to miłością bezwarunkową.
    Trzymaj się kochana, jeżeli płaczesz, to wiedz że ja płaczę razem z Tobą.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi przykro... Trzymaj się - ściskam Cię z całego serca.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana bardzo współczuję, przykre są takie odejścia:((
    Ściskam z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ewuniu kochana kiedy to czytam to od Ciebie i komentarze od dziewczyn ściska mnie w gardla ..to straszne ...ale jak znam ciebie zrobiłaś wszystko co było można a nawt więcej

    OdpowiedzUsuń
  11. O jaka straszna wiadomosc...Ewuniu,bardzo tobie wspolczuje.Przykre sa odejscia.Trzymaj sie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny wierszyk Ewo. Bardzo Ci współczuję i doskonale rozumiem. Czułam to samo po stracie Fiodorka. Pozdrawiam Cię serdecznie i mocno, mocno ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Łezka mi spłynęła bo wiersz piękny ale i smutny bo o pożegnaniu ukochanej istoty. Tulę mocno.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ewuniu, przykro mi, bo wiem jak taka strata boli. Ale pamięć pozostaje w sercu.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  15. To tylko pies, tak mówisz, tylko pies.
    A ja Ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek.
    On nie ma duszy mówisz...
    Popatrz jeszcze raz.
    Psia dusza większa jest od psa!
    My mamy dusze kieszonkowe.
    Malenka dusza wielki człowiek.
    Psia dusza się nie mieści w psie.
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie.
    A kiedy sie pożegnac trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przeciez przy Tobie jest psie niebo
    Z Tobą zostaje jego dusza.

    Tak mi przykro Ewuś. To bardzo bolesna strata, żal nie do opisania. Trzymaj sie kochana.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo Ci współczuję...

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przykre są takie rozstania. Jedyne pocieszenie to, że nie cierpi.
    Pozdrawiam cieplutko i trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przeżywałam to nie raz. Piękny wierszyk . Buziaki ogromniaste.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie i wzruszająco, kiedyś to przeżyłam, dziś mam trzy psy i...

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry Ewo! Tak pięknie przedstawiasz swoje zwierzęta, że budzisz pozytywne uczucia w ludziach. Bardzo lubię być „z Tobą” przeglądając blog. Wiersz o tęczowym moście… wyraża uczucia bardzo pięknie. Łączę się z Tobą Ewo w żalu po Pusi jedynaczce… Prawdziwym darem jest to, że Pusia była wspaniałym przyjacielem i są miłe wspomnienia. Wierzę, że pieski mają dusze. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ewuniu, przykre i bolesne...ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  22. Normalnie rycze! Wilson ma niecale dwa lata i wierze, ze z nami jeszcze dlugo pobedzie, ale nie wyobrazam sobie, ze przyjdzie dzien, w ktorym nie bede juz go miala... Przykro mi z Twojej utraty psiaka...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ogromne wyrazy współczucia Ewuniu..
    Nie mam słów pocieszenia..

    OdpowiedzUsuń
  24. Przytulam mocno. Pusia miała wspaniałą rodzinę. Na pewno była szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń
  25. Strasznie współczuje. Ale mam nadzieję, że psinka choć już nie widoczna dalej będzie z wami.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ewo wierzę, że Pusia będzie żyła w Twoim sercu zawsze,tak jak moje kochane "Rottki"chociaż minęło już 13 lat wciąż są żywe we wspomnieniach.
    Wiersz piękny

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne :( ależ się popłakałam :(. Ewcio wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.