O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Koronkowe poduszki

Witajcie Kochani :)

Bardzo wszystkim dziękuję za dostarczanie mi energii, która niewątpliwie będzie mi potrzebna, żeby wytrwać w karteczkowej zabawie. Bo, że namówiłyście mnie, to już w komentarzach pisałam. Zresztą, przecież to Wy będziecie te karteczki dostawać, to chyba wiecie co mówicie  :)))). Póki co, grzeję żelazko do produkcji kolejnych tekturek, bo na tym będę bazować. Tak sobie założyłam.

A dziś powrót do szydełka. Na jedno z cyklicznych wyzwań u Danutki, pokazywałam czekoladowe poduszki. Dziś kolejne dwie poleciały do koleżanki.
Robione kordonkiem Kaja15, szydełkiem 1,25. Spód jest w kolorze czekoladowym. Poszewki zasuwane na zamek, rozmiar 40x40.


I jeszcze zdjęcie na brązowym tle.


Mam nadzieję, że koleżance się spodobają :)
Przy kartkach dobrze się bawiłam, przy szydełku odpoczywam :)

***

Zima, śnieg, mróz, a lubię ciepło, lato i słońce, ale Eranka to już chyba lekko przegina ...


Na pergoli, jak co roku wisi karmnik dla ptaszków i słoninka. Batmankowi nie daje to spokoju i wciąż kombinuje jakby tu się dostać do tych dobroci :)


Ptaszki w tak zrobionym karmniku są bezpieczne, koty im krzywdy nie zrobią.

 Tyle na dziś, pozdrawiam Was serdecznie i do następnego :)


66 komentarzy:

  1. Urocze poduszki ,na pewno spodobają się koleżankom :)
    A kot to widzę łobuziak i chce pojeść smakołyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Batmanek do taki słodki łobuz-pieszczoch :)
      Dziękuję Beatko :)

      Usuń
  2. Ewo,podziwiam Twoje poduszki,bardzo ładnie prezentują się.Kociaki masz cudne jak wiadomo koty to piecuchy :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu :)
      Przy szybie kominkowej jest bardzo gorąco.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Piękne poduszki. Takie mieć w domu na kanapie, to marzenie. Pozdrawiam i zapraszam do udziału w zabawie na moim blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Maksiu, za opinie i za zaproszenie :)

      Usuń
  4. Są równie cudowne jak te poprzednie. Czekoladowa koronka na białym tle daje naprawdę piękny efekt :)
    Pozdrawiam cieplutko, bo za oknem wreszcie zima :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga :) Taki odwrotny kontrast niż klasyczny :)

      Usuń
  5. Ale fajne te koty.Lubie koty bo sa madre.Poduszki sliczne Efciu.Bardzo mi sie podobaja.
    Wszystko u ciebie takie sliczne.Lubie czytac twoje posty,sa ciekawe.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu bardzo serdecznie :)
      Też lubię koty, są niezależne. Ale potrafią okazać miłość człowiekowi:)
      Pozdrawiam bardzo :)

      Usuń
  6. Ewuniu,przepiękne te poduszeczki zrobiłaś,na pewno sprawiły koleżance dużo radości:)Koty uwielbiają ciepło i są łobuzerskie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam cztery koty i każdy inny, ale ciepełko lubi kazdy :)
      Dziekuję Jadziu

      Usuń
  7. Ale fajne te koty.Lubie koty bo sa madre.Poduszki sliczne Efciu.Bardzo mi sie podobaja.
    Wszystko u ciebie takie sliczne.Lubie czytac twoje posty,sa ciekawe.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne są te poduchy Ewuniu, wyglądają bardzo dekoracyjnie. Chyba mam coś wspólnego z Twoim kociakiem - chętnie przeleżałabym zimę przy kominku.
    Przesyłam buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię ciepełko Ewciu :)
      Dziekuję :)

      Usuń
  9. Jakie urodziwe poduchy uszydełkowałaś! Nadają wnętrzom osobliwy klimat. Jakbym miała możliwość też bym poleżała koło kominka, ale ze spacerów po pergoli to oczywiście rezygnuję. Pozdrawiam zimowo ale cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pergoli mozna ewentualnie się pohuśtać Alinko :)
      Dziękuję za ciepłe słowa :)

      Usuń
  10. dekoracyjne podusie Ewo stworzyłaś... takie to pasują n każdą porę roku;
    a kociaki ... no cóż... każdy co innego lubi... hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Joasiu :)
      Sama wisz najleiej jak to z tymi kotami :)))))))
      Buziaki :)

      Usuń
  11. Poduchy są super! Moje koty też koczują całymi dniami pod karmnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim dupki szybko marzną więc wracaja czem prędzej do domu :)
      Dziękuję Aga :)

      Usuń
  12. A to cwaniaczek jeden;) Całe szczęście że ptaszki bezpieczne.
    Poduchy rewelacyjne! Pięknie prezentuje się czekoladowy kordonek na jasnym tle!
    Do Celinki właśnie napisałam;)
    Buziaczki Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Aniu :)
      I za Celinke też:)
      całuski :*

      Usuń
  13. Ewciu poduszki są fantastyczne bardzo praktyczne to Twoje odpoczywanie.
    A kociaki masz słodziutkie. Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko :)
      Wszystkie zwierzątka są fantastyczne :)
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  14. Śliczne poduchy a kicia cudowna. Pozdrawiam Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Poduchy wyglądają obłędnie. Kicia moich rodziców też tak do kominka podchodzi jakby nie miała instynktu. A Batmanek jak mój antek wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie dwa czarnuszki Marysiu :) Ale Batmanek, bardziej z charakteru do Twojego Antka podobny. Erankę zabieram z tego kominka, żeby nie miała w główce smażonego móżdżku :))))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  16. Poduchy są przecudne. Pięknie je wykonałaś. Nasze koty też ciągle próbują dostać się do słoninki. Eranka nie boi się , że futerko spłonie , ogrzewa się na zapas . Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. N, ja właśnie nie wiem Marysiu, jak jej nie jest za gorąco.
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  17. Ewuniu podusie są cudne,aż pożeram je wzrokiem tak mi się podobają .Ależ Ty masz talent w łapkach do tego szydełka ,że o cierpliwości nie wspomnę .
    Buziaczki po raz drugi dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Danusiu, że Ci się podobają, choć lubisz chyba bardziej ecru i beże :)
      Całuski slę gorące :)

      Usuń
  18. Cóż jeszcze dodać do zachwytów nad poduszkami. Piękne są i już. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu :)
      Pozdrawiam wzajemnie :)

      Usuń
  19. Piękna koronka, a ja kocham brązy więc tym bardziej się zachwycam:)
    Jeszcze zachwyt we mnie budzą Twoje kotki. Jak na Batmana przystało, nie boi się wysokości, a Eranka... Cóż piękna, o niespotykanym futerku kociczka. Podrap je proszę za uszkiem ode mnie.
    Pa, dobrej nocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kociaki wymiziane od Ciebie Aniu, mruczą :))))))
      Dziękuję za te cieplutkie słowa. Pamiętam, pamiętam, masz swój pokoik w brązach, a to dla mnie ważna informacja jest :))))))
      Buziaczki

      Usuń
  20. Efciu Kochana, śliczne poduszeczki ! Koleżance na pewno sie spodobają bo uważam że są cudne ! Buziaczki Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Szymko :) Miód na serce :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  21. Koty są uparte i sprytne więc wszystko się może zdarzyć... Mój kiedyś upolował szpaka... Jak dał radę???
    Poduszki są mistrzowskie, przepiękne motywy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, moje też czasem ptaszka przyniosą. Takie są koty, to wieczni łowcy, drapieżniki.
      Dziekuję :)

      Usuń
  22. Ewciu strasznie się, że moje "ogórki" zmotywowały Cię do dalszego doskonalenia warsztatu kartkowego . Mam nadzieję , że będziesz miała z tego choć trochę frajdy.
    Poduszeczki są cudne , w tych brązach wyglądają niezmiernie elegancko. Chyba nikt by się nie powstydził położyć ja w salonie na kanapie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz siłę przekonywania Aniu :))) Gdybym nie miała przy tym dobrej zabawy, to bym na pewno się nie zmusiła :)
      Nadmiar poduszek zawsze przypomina mi film "Nadchodzi Polly", ale dwie, owszem, mogą być :)
      Buziaki I dziekuję :)

      Usuń
  23. Przepiękne poszewki na podusie :-) Piękny kolor i śliczne wzory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Kasiu, i szybko się je robi, a to tez zaleta :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Śliczne poduszeczki.W tym kolorze pięknie się prezentują. Bardzo ładny wzór.
    Koty lubią ciepło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę te czekoladki Teresko :) dziekuję i pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  25. Wszystko już zostało napisane więc tylko wzdechnę cichutko....o ja. Piękne koroneczki Ewuniu z Twoich rąk wychodzą. Pozazdrościć tylko mogę cierpliwości i wytrwałości. Przyznam, że i ja lubie ciepełko i chetnie posiedziałabym przy blasku ognia z kominka, no moze nie aż tak bliziutko jak Twoja kotka. Buziaczki i serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu :) Tęsknię za ciepłym latem, nawet za gorącym latem, upalnym latem...jeszcze troszkę :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  26. Poduszki są piekne.Mnie też marzą się takie .Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. jak sie mają nie podobać jak są śliczne:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękne poduszki. Podoba mi się kolorystyka i wzór. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ewuniu piękne są te Twoje podusie, juz poprzednio mnie też zachwyciły :) A te Twoje kociaki są fajniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Poszeweczki są cudnej urody,bardzo mi odpowiadają i kolorystycznie i wzory.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam własnoręczne poszewki na poduszki. Twoje są, piękne, bardzo klimatyczne. Super wzór i świetne wykonanie. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ewuniu przepiękne poduchy z delikatnym wzorem zachwyciły mnie,chociaż generalnie za brązami nie przepadam.
    Czemu się dziwisz Eranka wybrała doskonałe miejsce by wypocząć i ogrzać się,a Batmanek jak to kocurek dotąd będzie próbował,aż w końcu mu się uda ściągnąć kawałek słoninki dla siebie,w akcie desperacji skoczy na karmnik i będzie po wszystkim,czego nie życzę :)))
    Serdeczności Ewuniu przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Poduszki przepiękne! Koleżanka będzie wniebowzięta :-)
    Koty to stworzenia, które mnie fascynują, mogłabym je podglądać godzinami. Ciekawe kiedy Batman wykombinuje jak się dorwać do słoninki :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. O podusiach już wszystko powiedziane, wypada mi tylko potwierdzić; są piękne. W kontraście z białym podłożem pod koroneczką emanują cudownym wzorkiem dla oczu i to nie przesadzonym, są takie w sam raz.
    O kociakach się nie wypowiadam, bo za nimi nie przepadam, ale widać, że im dobrze w twoim domku.)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie się zapowiadały na tym kawałku co widziałam, no ale teraz w całości to dopiero mistrzostwo ! Kiedyś muszę naocznie sobie pomacać to cudo, bo te filety mnie do szału doprowadzają, a dla Ciebie bułka z masłem ! Na widok Batmana zdrowo się uśmiałam, niezły agent :)
    Buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudowne poduchy!!! Wspaniale się prezentują!!!Uroczy kociak!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  37. dwie "czekoladki" ;-D

    a kotu dzwoneczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale sprytny kociaczek:) podusie rewelacyjne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  39. Ewciu te poduchy są kapitalne! A kominka zazdroszczę :) to moje marzenie, mieć taki kominek u siebie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.