O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

poniedziałek, 5 października 2015

Jesiennie, śliwkowo - jeżykowo

Witajcie :)

Od ostatniego weekendu pogoda mnie rozpieszcza :) Cudownie ciepło i słonecznie, troszkę leniwo...      Z radością siadam na tarasie i wdycham zapachy jesiennego ogrodu, pożółkłych łąk i wilgotnej, zaoranej ziemi...
Jednak nie można cały czas siedzieć i lenić się. Trzeba pomyśleć o nadchodzącej zimie i o naszych małych mieszkańcach ogrodu. A zanim przejdę do śliwkowego wyzwania przedstawię, słowem wstępu,      moje zmagania z ogrodową budowlanką.
Po obcięciu zbyt dużych jałowców postanowiłam zrobić zimowe domki dla jeżyków. W zacisznej części ogrodu, pod lasem, pomiędzy brzózkami. Dwie godziny budowy i dwa domki gotowe. Teraz czekają na lokatorów. Jeszcze na pewno będą się powiększać, bo przed nami jeszcze dużo liściastego opadu.
Na ziemię nasypałam zgrabione liście i skoszoną trawę. Potem obcięte gałęzie z drzewek owocowych oraz z kaliny. Znowu liście i na tej podstawie zbudowałam jałowcowe szałasy.

Budowa domku dla jeży

Drugiemu domkowi nie zdążyłam zrobić zdjęć, gdyż zmrok otulił ogród. Mam nadzieję, że lokum spodoba się tym pożytecznym zwierzaczkom :)
Wieczorem jeden z nich zagościł w mojej kuchni, cóż że zrobiony ze śliwki, kolce ma, a i grzybka na nich sobie niesie.

Mojego śliwkowego jeżyka zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne u Danusi :)





Co do koloru śliwkowego, to w tym wypadku nie zgłaszam żadnych protestów :) Bardzo lubię w każdym jego odcieniu. Po czerwonym jest kolejnym kolorem, który bardzo lubię. Mam dużo ubrań od bielizny, po spodnie. Właściwie tylko butów w tym kolorze nie posiadam.

I to tyle na dziś. Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny. Życzę wszystkim cudownej, słonecznej i słodkiej jesieni.
Do następnego :)


78 komentarzy:

  1. heheh śliwkowy potworek fajny ..a domki to już wyższa szkoła jazdy ..świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co palić takie dobrocie ogrodowych porządków, skoro mogą się przydać dla innych :)

      Usuń
    2. zawsze zostawiam taka stertę na zimę ..nie tylko jeże ale i różne robaczki w takim domku zimują

      Usuń
  2. Też mam, od ubiegłej jesieni domek do jeża, muszę go tylko troche poprawić i niech jak najszybciej zostanie zasiedlony;) Twoje są nie tylko praktyczne, ale i zdobią. Jeżuś uroczy, robiłam z kasztanów a nie pomyslałam że może być ze śliwki;)
    Pozdrawiam Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Jeżykiem natchnęła mnie Danusia, bo w swoim poście zrymowała swoją wypowiedź :) I tak się właśnie narodził pomysł :)
      Buziaczki Aniu :*

      Usuń
  3. Jesteś wspaniała, że myślisz o tych słodkich stworzeniach. Mam nadzieję, że wiele jeży będzie mogło skorzystać z Twoich domków. A ten śliwkowy jest słodki i śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taka nadzieję Marysiu :) Zawsze myslałam, że u mnie nie ma jeży, bo nigdy żadnego nie widziałam. A w ubiegłym roku, jak rozgarniałam kupę chrustu, znalazłam w środku śpiącą kłującą kulkę. Delikatnie i szybko pozgarniałam gałęzie i liście z powrotem, żeby za wcześnie się nie obudził :) W tym roku już mam pewność, że są, więc zaproszenie wysłane :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Śliwkowy jeżyk słodziutki - dosłownie i w przenośni:) A "domki" dla jeży to bardzo fajny pomysł. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anettko :)
      Nie mam psa, a koty na jeże nie polują, to mam nadzieję, że im się dobrze i spokojnie będzie u mnie mieszkać :)
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  5. Słodziak z tego śliwkowego jeża. Fajny pomysł z tymi domkami dla jeży, będą miały bezpieczne schronienie na nadchodzące chłody.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mam taka nadzieję Danusiu, że skorzystają z tego schronienia :)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  6. Ewciu, piękny domek dla jeżyków. Ciekawe jak szybko wprowadzą się lokatorzy. Wspaniała robota!!!
    Śliwkowy jeżyk jest uroczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego właśnie nie wiem i pewnie nie będę wiedzieć Beatko. Ja w nocy uwielbiam spać, w przeciwieństwie do jeży :)))))))
      dziekuję :)

      Usuń
  7. Cały czas to powtarzam, że opiekę nad wszelkimi stworzeniami od człekokształtnych, poprzez wszelkiej maści czworonogi, po latające i pełzające masz wpisane w życiorys. Sprytnie to wymyśliłaś, takie 2 w 1, czyli przyjemne z pożytecznym. A śliwkowy jeżyk jest słodziutki i mogłabym go schrupać, bo uwielbiam śliweczki :)
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, nie zupełnie... muchy tłukę... za dużo miałam z nimi do czynienia przez ostatnie lata. Choć teraz jak ich już nie ma w okolicy w nadmiarze, mój mąż je wypuszcza na wolność, jak się jakaś do domu zaleci :))))
      Dziekuję Ci :)

      Usuń
    2. Ok. dodaję *
      * Miłość nie obejmuje much i komarów :)

      Usuń
    3. No tak, komary tez tłukę :/

      Usuń
  8. Ależ slodki jeżyk:) i domki napewno bedą miały lokatorów:) wyglądają na cieplutkie i przytulne! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko :) Chciałabym bardzo, żeby się u mnie jeżyki dobrze czuły :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Na taki piękny , przytulny domek szybko znajdzie się chętny. Śliwkowy jeżyk jest super . Wszystkie odcienie fioletów to też moje kolory. Pozdrawiam Ewuś ciepło !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marysiu :)
      Chciałabym jeszcze podglądnąć takiego jezyka jak zamieszkuje, ale nie będę stworzenia stresowała :)))))
      Buziaczki Marysiu :)

      Usuń
  10. Nie wiedziałam, że taki domek dla jeży można zbudować. Super ;) Jako dzieci miałyśmy z siostrą jeża w domu zimą :) w pudełku go trzymałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budujemy domki dla ptaków, możemy również zbudować dla jeży i dla owadów :) Tez kiedyś miałam uratowanego jeżyka przez zimę w domu. Strasznie rozrabiał w nocy :))))
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  11. Ewciu masz dobre serduszko, żę pomyślałaś o innych lokatorach swojego ogrodu . Myślę że jeżyki będą Ci wdzięczne , za możliwość przezimowania w takim przytulnym miejscu . A szczególnie spodoba się temu śliwkowemu gościowi . Też miałam pomysła na jeżyka :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :) W zamyśle było jeszcze parę innych zwierzątek śliwkowych, ale jak przeczytałam rym u Danusi to stanęło na jeżyku :)
      Buziaczki ślę :*

      Usuń
  12. Ewuniu jak zawsze troszczysz się o wszystkich ,a nawet o mnie haha,bo zrobiłaś świetnego śliwkowego jeżyka .
    Czyż to nie jest powód do radości aby kolejny dzień zacząć z uśmiechem na twarzy.
    Ja go mam i wierzę ,że Ty też jesteś dziś zadowolona i uśmiechasz się do mnie zza szybki monitora
    Buziaczki kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez się uśmiecham Danusiu, o tak :)))))))))))
      Słonecznego i ciepłego dnia :)

      Usuń
  13. Na dobry początek mojego dnia (mam nadzieję) wchodzę i co widzę - śliczniutkiego jeżyka w śliwkowej odsłonie :) a ten grzybek dodaje jeszcze dodatkowego uroku :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu, to życzę dobrego, słonecznego i uśmiechniętego całego dnia, nie tylko jego początku :)
      Serdeczności :)

      Usuń
  14. A ja nawet buty, nawet chyba 3 pary, bo to też jeden z moich ulubionych kolorów:-)
    Bardzo pomysłowy szalas, tylko patrzeć, jak się do niego jeżyki wprowadzą:-)
    Też się czuję przez pogodę rozpieszczana i bardzo mi z tym dobrze, oby jak najdłużej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wczoraj nie kupiła sobie czerwonych, to rozglądnęłabym się za śliwkowymi :))))
      Słoneczka i ciepełka życzę Reniu :)

      Usuń
  15. Jeżyki zagoszczą w takim szałasie na długi czas, bo widać, jak się o nie troszczysz.
    Ten z niby kolcami i grzybkiem na grzbiecie, rewelacyjny. Grzybka i kolce usunąć i reszta mniamuśna ląduje w żołądeczku dla zdrówka. Super pomysł na przekąskę.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z grzybkiem i niby kolcami tak właśnie skończył, biedaczysko ;)
      Pozdrowionka Danusiu :))

      Usuń
  16. Bardzo madry pomysl,jezyki beda mialy swoj domek.Slicznie.Zawsze cos nowego jest u ciebie i ciekawego.
    Sliwkowy jez jest fantastyczny.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu za dobre słowo :)
      Pozdrawiam mocno :)

      Usuń
  17. Śliwkowy mówisz ale taki rozmyty, domek dla Jeży świetny , u nas był w ogrodzie ale nasza suczka chyba pogoniła , a pomysł ze śliwka super pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliwki soczyste były bardzo i dlatego taki się zrobił szkląco-śliski :)
      Miłego dnia Dusiu :)

      Usuń
  18. Domki dla jeży są rewelacyjne :0) Muszę i ja pomyśleć o zrobieniu takiego dla jeża, który odwiedza nasz ogród. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, jeśli przychodzi do Was do ogrodu, znaczy, że mu tam dobrze. Koniecznie zrób mu domostwo, może doczekasz się przychówku :)))
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  19. Super pomysł z tymi domkami dla jeży. Ja na to nie wpadłam a kiedyś pomieszkiwał u mnie jeż, jeden a może dwa. A ten śliwkowy jeżyk jest fantastyczny :) Na to też bym nie wpadła. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Edytko :) Jeżom wiele nie trzeba, wystarczy kupa chrustu, liści no i jeszcze może jakis daszek, choc ten ostatni to już nie koniecznie :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  20. Słodziaczek z tego jeża. Szkoda że taki nietrwały i już zjedzony. Domki dla jeży to fantastyczna sprawa. Będą miały gdzie przespać zimę i nikt im nie będzie nosa pod kołdrę wsadzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zwłaszcza, że kołderka kłuje :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  21. Fajny pomysł na śliwkowego jeżyka.Domki dla jeży - muszę o tym pomyśleć w moim ogrodzie,ale przy naszym szalonym psiaku nie wiem czy będą chciały u mnie spędzić zimę :)))
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobisz Lucynko odpowiednie zabezpieczenie, to psiaki nie będą im robić krzywdy :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Jeżyk ze śliweczki tylko do schrupania:) Uwielbiam śliwki! Jadam kilogramami, dosłownie.Tylko skutki mojego jedzenia są opłakane:)))) Kolor śliwkowy również lubię , w kazdym odcieniu.
    Nie myśl Sobie, że ja nie dbam o prawdziwe jeżyki, zostawiam im w różnych miejscach sterty chrustu. No ale Ty Ewuniu zbudowałaś im hotele pięciogwiazdkowe! Super i na pewno Ci podziękują zamieszkując w nich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skutki jedzenia śliwek Aniu już niedługo pójdą w zapomnienie :) Nie myślę sobie, bo jak budowałam te hotele to myślałam o Tobie i Twoim ogrodzie :)))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  23. Jeżyk jest taki SWEET,że bym go zaadoptowała z chęcią :)
    Już myślałam,że nam tu zaserwujesz " Mięsnego jeża " - dawnego króla w sieci ;)
    A tu taki Słodziaczek :)
    Zadanie na 6+
    Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię mięso, ale jeżyk musiał być ze śliweczki :)))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Ewuniu prześliczny domek dla jeZy zbudowałiście. Pięknie. Widać masz serce dla wszystkich stworzeń a jeże są takie sympatyczne. Podobnie jak ten Twój śliweczkowy jeżyk. Pewnie dziś już go nie ma, gdyż zniknął w czeluściach żołądka? Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Haniu :) Jeżyki są bardzo pożyteczne więc trudno do nich nie miec serca :)
      Pozdrowienia gorące :)

      Usuń
  25. Ewuniu, padałam jak zobaczyłam Twojego jeżyka, jest taki słodki.... Różne już dekoracje z jedzenia widziałam, ale jeżyka to pierwszy raz. A i cudny domek dla nich na dworze przygotowałaś, masz dobre serduszko, tak się troszczysz o zwierzątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Lidziu, że się spodobało i jedno i drugie :)
      Pozdrawiam słonecznie :)

      Usuń
  26. Śliwkowy jeżyk jest przeuroczy a szałasy dla tych prawdziwych to genialny pomysł. Cieszę się że jeże mogą znaleźć u Ciebie bezpieczne schronienie. Mam sentyment do tych zwierząt i zawsze ubolewam nad ich losem widząc na drogach rozjechane lub słysząc o przypalonych bo nie sprawdzono sterty liści tyko bezmyślnie ją podpalono. To wspaniałe że zbudowałaś im schronienie. Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest niestety bardzo często, że ludzie nie myślą o tych najmniejszych :(
      Mam nadzieję, że u mnie będzie im dobrze :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  27. Piękny ten jeżyk Ci wyszedł taki uroczy i sympatyczny . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetny pomysł z tymi domkami dla jeży. U nas jeży nie ma, nie raz zastanawiałam się dlaczego. Nie spotkałam też żadnego w okolicznych lasach. W ogrodzie najwięcej mamy jaszczurek ale one same sobie budują domki w ziemi.
    Śliwkowy jeżyk jest uroczy i zabawny - nawet grzybka znalazł!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, ja tez do wiosny byłam pewna, że u nas nie ma jeży. Jak robiłam porządki wiosenne, to jednego odkopałam. Spał sobie smacznie w stercie chrustu, więc szybko przykryłam go z powrotem :) Znaczy, że są, tylko ja ich nie widzę :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  29. Śliczny jeżyk, może zaprzyjaźni się z moim.

    OdpowiedzUsuń
  30. To wspaniale, że są na świecie ludzie, którzy myślą o takich małych, kolczastych stworkach i starają się pomóc im w jesienno - zimowych przygotowaniach :)
    Śliwkowy jeżyk uroczy :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  31. Ileż to fajnych pomysłów siedzi w naszych głowach ... śliczny ten jeżyk . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Naprawdę zimują u ciebie jeżyki?
    To w rewanżu pewnie ci ślimaki zjadają?
    Przynajmniej powinny ;-D

    OdpowiedzUsuń
  33. Słodki jeżyk! Fajnie że dbasz o swoje otoczenie i stwarzasz możliwość przezimowania tak przemiłym zwierzątkom :)

    OdpowiedzUsuń
  34. super jeżyk:) pomysłowy, śliczny i słodki:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wgląda bardzo apetycznie i śliwkowo :)
    A domek dla jeży pierwsza klasa, mam nadzieję, że szybko znajdą się w nich lokatorzy :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ale słodziak! podoba mi się :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Pomysłowy ten jeżyk i fajne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.