O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

wtorek, 23 czerwca 2015

Lato zaczęło sie deszczem...

Witam Was wszystkich bardzo serdecznie :)
Aura za oknami nie sprzyja ogrodowym pracom. Od kilku dni pada deszcz. Czas po pracy wykorzystuje więc na przygotowanie prezentów do "Podaj dalej". Troszkę czasu poświęcam decoupage'owi, a wieczorami czytam :)
Pochodziłam po Waszych ogrodach i postanowiłam i ja z Wami podzielić się kawałkiem mojego świata.
Upały, które były na sam koniec wiosny spowodowały cudowne kwitnięcie różanych krzewów. Jednak skróciły ten czas do minimum. Ale było cudownie :)


PInk Peace


Chippendale




The Pilgrim



Pierwszy dzień lata przywitał nas słońcem o poranku. Potem spadł deszcz, po deszczu zrobiło się bardzo szybko ciepło i z lasu wypłynęła cudowna mgła.



Zdjęcia nie oddają uroku unoszącej się w górę spomiędzy liści kłębów mglistych oparów. Trwało to kilkanaście minut. Po czym las się ochłodził, odetchnął i wszystko wróciło do normy :)

Krzewy różane czekają na powtórne kwitnienie, a ja Was pozdrawiam serdecznie i do następnego :)


34 komentarze:

  1. Oj dziwny ten czerwiec...choć dzięki tej temperaturze kwiaty cieszą oko znacznie dłużej niż przy upałach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo ciepła niedobrze, ale za mokro tez nie dobrze. szkoda, że teraz mamy taka zwariowana pogodę :)

      Usuń
  2. Śliczne,cudowne roże;)oby czerwiec dopisał bo jak narazie u nas leje z małymi przerwami;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pink Peace jest niesamowita i jaki ona ma kolor!!!! Różane krzewy okwitły przepięknie, aż żal że trwało to tak krótko. Bajeczne są te zdjęcia z unoszącą się mgłą, ogród wygląda tajemniczo i pięknie. Warto zatrzymać w kadrze takie chwile. Mam nadzieję, że w końcu przestanie padać. Pozdrawiam Cię Ewuniu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Ewuniu, ona ma taki kolor jak na zdjęciach :) Jest pięknie amarantowa :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Ewuniu, Twoje roze sa przepiekne, u mnie sporo problemow z nimi chociaz znalazlam odmiane, ktorej nic sie nie czepia. Napisalam do Ciebie e-mail, bo nie moge Twojego adresu znalezc, bardzo prosze o podeslanie:) Usciski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamillko, część moich róż też nie jest wolna od chorób. Starsze krzewy pod koniec lipca zaczynają tracić liście. Wtedy jednak dość wysokie są przetaczniki i troszkę to maskują. Powoli wymieniam stare krzewy na nowsze odmiany, bardziej odporne.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Gdy kiedyś zabłądzę , to drogę mi wskażą Twoje piękne kwiaty, będę się rozglądać za najbardziej ukwieconym ogrodem. Masz cudnie, nigdy bym nie pomyślała, że w sąsiedztwie słynnej Zakopianki, może być tak sielsko anielsko , to Twoja zasługa Ewuś :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, Zakopianka mi nie przeszkadza, mam do niej dwa kilometry, więc nie jest źle :) A jak jednak zabłądzisz to już wiesz gdzie wjechać, a droga Cię sama doprowadzi :)
      dziękuję :*

      Usuń
  6. ach te róże, można je nieustannie oglądać i się nimi zachwycać...
    u mnie też pada ale to dobrze bo było naprawdę sucho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Joasiu, najpierw lało cały miesiąc, potem przyszły upały i zrobił się gliniany beton, teraz znów pada co chwilę. Może się w końcu wyrówna ta pogoda :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Przepiękne róże szczególnie ta na 4 zdjęciu ( piękny układ płatków )
    To miałaś niesamowitą wizytę mglistych oparów jak w tajemniczym lesie,,,,,.
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucynko, jaka piękna, taka chorowita. Obsadziłam ją lawendą, macierzanką i przetacznikiem, bo w połowie lata już prawie wcale nie ma liści. Obiecuje sobie co roku, że ją wymienię na inną, ale co roku jej kwiaty mnie od tego pomysłu odwodzą :)
      Buziaki :)

      Usuń
  8. Czerwiec to u mnie taki sam,pada i zimno.Ladnie u ciebie Ewuniu,sliczne kwiaty.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta mgiełka jest bajeczna - a róże śliczne. Kiedyś uważałam że to oklepane i pretensjonalne kwiaty ale teraz tak nie sądzę, teraz bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki nie miałam ogrodu Marysiu, też nie przepadałam za różami. Teraz to zupełnie inna bajka :)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Ewciu mieszkasz w pięknym miejscu . Twoje róże są przpiekne, a parujący las wygląda bardzo tajemniczo . Fajnie jest mieszkać w takiej uroczej okolicy , masz tak jak byś była cały czas na wakacjach :-)
    Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci Aniu, że mi się wcale stąd nigdzie wyjeżdżać nie chce :))))))
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  11. ależ duże kwiaty ma Twoja róża. Przepięknie wszystkie kwitną. Prawdopodobnie idą upały .... Piękny masz wjazd do domu. Buziaki .

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej, ale masz tam u siebie pięknie,a kwiaty cudne, och zazdroszczę, zazdroszczę i dziękuję Ci, że podzieliłaś się choć kawałkiem tego Twoje świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lidziu.
      Pozdrawiam bardzo :)

      Usuń
  13. Jak w tajemniczym ogrodzie różano i mgliście po prostu bajecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach jak uroczo z tą mgłą, jak w zaczarowanym ogrodzie.
    Różany ogród też śliczny. Piękne odmiany, bajecznie. U mnie też róże szybko przekwitły, to upał tak na nie wpłynął. Nie ma to jak lato, tyle kolorów, zapachów i smaków:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :)
      Ja najbardziej ze wszystkich pór roku właśnie lato lubię :) Wtedy już wszystko wyrosło, co przetrwało zimę i piękni się całą swoją doskonałością, a pobyt w ogrodzie to uczta dla wszystkich naszych zmysłów :)
      Pozdrawiam Aniu serdecznie :)

      Usuń
  15. Piękna róża :3 a deszcz niech idzie sobie precz już,

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne róże, też mam jedną która ma takie wielkie kwiatostany ale jest w czerwonym czy może bordowym kolorze. Reszta zdjęć też ciekawa. Deszczu mam dosyć, nich idzie w diabły... Roślinki się cieszą ale człowiek kisi się w domu :/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne róże, cudownie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewuniu. wybieralam sie do Ciebie (znaczy na bloga) juz od kilku dni i w koncu udalo sie!! zawsze musze odczekac az moje ppociechy pojda spac. I po prostu nie moge sie napatrzec na Twoj przepiekny ogrod!! od kad przeprowadzilam sie na wies jeszcze bardziej doceniam to cudowne zjawisko, jakim sa kwiaty. a Twoje sa wymarzone, idealne. Jak to robisz, ze Twoje roze nie maja czasrnych plamek? u mnie niestety pojawila sie plamistosc czarna :( a podono ten gatunek (parfume d evita) ma byc odporny.
    pozdrawiam Cie bardzo goraco

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.