O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

wtorek, 14 kwietnia 2015

Ogrodowo :)

Witam Wszystkich zaglądających i nową obserwatorkę Agatę B.
Bardzo mi miło, że zostawiacie tyle wspaniałych komentarzy i o mnie nie zapominacie :)

Dziś nie będzie rękodzielniczo, a to z tego powodu, że rękodzieło nadziane na drutki się dzierga. Będzie nowe ponczo, inne od poprzednich i jak zrobię, to na pewno się pochwalę.

Wreszcie i do mojego ogrodu zawitała wiosna. Choć wieje zimny wiatr i ogólnie temperatura nie nastraja do przesiadywania w ogrodzie, to kilka cieplejszych dni wykorzystałam na ostatnie porządki przedwiosenne.
Królują forsycje



pierwiosnki rozsiały się po całym ogrodzie i wszędzie widać ich kolorowe poduszeczki


Niezawodnie o tej porze roku zakwitła bergenia sercowata. Roślinka, którą chciałam wykopać. Wykopywałam ją już chyba z sześć razy, a ona jak feniks z popiołów, wciąż wyrasta i kwitnie. No to zostawiłam ja w spokoju, niech już sobie zostanie jak tak bardzo chce :)
Coraz gęściejszy jest też dywanik z gęsiówki kaukaskiej.
Kilka lat temu posadziłam jedną bulwę pustynnika. Kupiłam jedną, bo była dość droga, a nie byłam pewna czy w mojej glinie, gdzie wiosną nie łatwo o suche i przepuszczalne podłoże, będzie w ogóle rosnąć. Tymczasem z roku na rok kwitnie, a dziś doczekałam się pustynnikowej rodzinki :)
Nie mam murarek ogrodowych, ale w ubiegłym roku, jak Ania/Pawanna pokazała jakie śliczne domki dla owadów zbudowała,(tutaj podziwiamy domki) postanowiłam zrobić podobny domek. No dobra, podobny to on nie jest, ale dla owadów :))))

Jeszcze chyba na samą górę, pod dach muszę coś tam wetknąć i założyć siateczkę na całość. Domek sobie stoi przy południowej ścianie, około metr nad powierzchnia ziemi. Teraz czeka, co Ania na to. Może coś poprawić trzeba?

Na tym kończę, pozdrawiam Was serdecznie i do następnego razu :)



66 komentarzy:

  1. Pięknie wszystko kwienie u Ciebie:) U mnie dzisiaj 25 stopni i ciężko już się funkcjonuje na słońcu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, a ja tęsknię za takimi temperaturami. Zdecydowanie jestem ciepłolubna :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  2. Ewuniu, jak u Ciebie juz pieknie kolorowo, domek dla owadow rewelacyjny, pozdrawiam:) U mnie dzisiaj pada to mam troszke czasu na wykanczanie moich robotek do Podaj Dalej:)))) Usciski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamillo, dziękuję :)
      Czekam na Twoje 'Podawajki" niecierpliwie, bo na pewno piękne będą :)
      Całuski :*

      Usuń
  3. wiosna na całego... u Ciebie Ewo bo u mnie to niekoniecznie;
    drugi dzień zimna zablokował mi wszystkie prace w ogrodzie;
    ślicznie rosną pierwiosnki
    ciepełka zyczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, doczekasz się wiosny. Ja wiem, że to się strasznie dłuży, że już byśmy chcieli... U nas też zimno i wieje strasznie.
      Pozdrawiam gorąco :)

      Usuń
  4. Byłam też u Ani. Świetna robota dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewuniu ale u Ciebie jest już pięknie, takiego ogrodu to ja Ci zazdroszczę.....
    Ja mam tylko balkon i właśnie się za niego zabieram, ale zanim go "ozdobię" zanim zaczną kwiaty kwitnąć to jeszcze trochę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze miesiąc Lidziu i będzie pieknie na Twoim balkonie :)))
      Buziolki

      Usuń
  6. Ewuś, jesteś niesamowita. Masz " lekką rękę " do roślin, zwierzaków maści wszelakiej, a jak widać i owadami się potrafisz zaopiekować jak troskliwa matka i zbudujesz im dom. Jesteś Wielka, a mnie duma rozpiera, że Cię znam osobiście !
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenka, weź mnie nie zawstydzaj. Nic specjalnego. Roślinki rosną sobie same, lekką to ja bym wolała mieć ziemię w ogrodzie :)))))))) A przed zima znalazłam zwiniętą agrowłokninę, a w niej całe mnóstwo skorków schowanych przed zimnem, no to przecież muszą gdzieś mieszkać. To pożyteczne stworki :)
      Też sie cieszę, że Cie poznałam :)

      Usuń
  7. Ogród przepiękny ! Uwielbiam tę porę roku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogrodowo i pieknie.Sliczne kwiaty.Pustynnik jest uroczym kwiatem.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy te nowe pustynniki będą kwitnąc w tym roku :)
      Dziękuję Elu :)

      Usuń
  9. Cudny ogród, aż chciałoby się w nim przysiąść. A powiedz mi Ewuniu, skąd masz taki piękny, stary, niebieski czajnik ? Tym domkiem to mnie bardzo zainteresowałaś :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorko, o domkach dla owadów czytałam już kiedyś, ale Ania mnie zainspirowała do działania. A pożytecznych owadów mamy w ogrodach mnóstwo, więc tylko nam na plus wyjdzie jak im pomożemy przetrwać zimno i deszcze :)
      Czajnik pozostał mi w spuściźnie po cioci, mam jeszcze dwa czerwone, w tym jeden mniejszy.
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Muszę pomyśleć o takim domku, i postawić na swojej działce. Tylko znając swoich sąsiadów, to zaraz będzie krzyk, że te owady ich zaatakują, pogryzą i wręcz pożrą. Kiedyś narobili rabanu jak zaczęła rosnąc u nas malusieńka sosenka, która jeszcze nie miała swojego cienia, że zasłania im słońce. Normalnie ręce nam opadają. Trzynaście lat już z nimi "walczymy". Dobra, trochę się pożaliłam :) Ale czajnik masz cudowny i do tego niebieski...
      Pozdrawiam Dorota

      Usuń
    3. Nie martw się, może wcale nie będą wiedzieć, że to dla owadów. A po za tym powiedz im, żeby wezwali straż pożarną, policję i kogoś z gminy i ochrony środowiska :) W takim domku mieszkają owady pożyteczne :)
      Reszta mojej odpowiedzi jest u Ciebie :)

      Usuń
    4. Ewuniu, właśnie przeczytałam Twój komentarz u siebie i... zaskoczyłaś mnie. No, nie chciałabym Cię obrabować z czajnika, ale ten niebieski jest prześliczny. To tak nie śmiało się uśmiecham :)
      Dorota

      Usuń
  10. Ewciu fajny ten Twój ogródek i pieknie Ci kwitną te kwiatuszki, Domek dla owadów ??? Hm nie syszalam o czymś takim muszę chyba poczytac u Ani.
    Pozdrawiam i czekam na Twoje wstążeczki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj Aniu, bo Ania/Pawanna bardzo ciekawie wszystko opisała :)
      Muszę najpierw udziergac ponczo, potem semele a potem może przyjdzie czas na wstążeczki. Ale nie będę narzekac na brak czasu, bo sama wiesz jak to się kończy ;)
      Cmok :*

      Usuń
  11. Ojej pięknie masz w ogrodzie:) A ja już słoneczko w sobotę wykorzystałam i siedziała prawie cały dzień na leżaczku za domem z robótką w ręku:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie dni jak miniona sobota tez uwielbiam Justysiu :)
      Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Wiosna w ogrodzie pięknie się prezentuje. Śliczne masz pierwiosnki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Pierwiosnki mam takie najzwyklejsze, ale sieją się wszędzie :)
      Pozdrawiam Ago :)

      Usuń
  13. Domek wspaniały. To bardzo dobry i mądry pomysł. Ogród piękny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w ciągu lata uda mi się zbudować większy domek :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Ewuniu wreszcie kolorowo sie zrobiło w ogrodzie i podziwiam taką ilość przeróżnych kwiatuszków. Widac masz do nich serce. Domek dla owadów fajny. Miałam w zeszłym roku lecz coś lub ktos to zniszczył. Musze pobudowac nowy, bo po prostu trzeba. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, bo ja kocham wszystkie kwiatki :) No może za wyjątkiem bergenii, ale obcięłam jej dziś te stare liście i nawet mi się podoba :)
      Domek buduj :)

      Usuń
  15. o! i masz moje ulubione prymulki! :-)
    a Nasza Babcia ma w tym roku w tak przedziwnych i wściekłych kolorach, że aż mnie zafrapowały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Dorotko :) Ogólnie to ja mam mnóstwo kwiatów takich całkiem zwykłych, jak w ogrodzie babuni :)))
      Prymulki się między sobą jakoś mutują i co roku inne kolory wyrastają :)

      Usuń
    2. mówisz? o, to może być ciekawie... szczególnie, że rosna koło siebie ;-D

      Usuń
  16. Jak u Ciebie już pięknie w ogrodzie :)
    A domek bardzo ładny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Januszu :)
      choć wiem, że są ładniejsze. Ważne, że spełni swoje zadanie :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  17. U nas tylko chwilkę ciepło było, już nabrałam chęci na ogrodowe prace, a tu znów mnie pogoda zmroziła... No trudno, wciąż czekam na bardziej sprzyjające okoliczności.
    Ten domek bardzo ciekawy, choć ja bym się nie odważyła tak zapraszać owady na swoje podwórko, raczej rozpylam preparaty odstaszające;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renyu, ja też komarów nie zapraszam, ale skorki, biedronki i wiele innych maleńkich stworków jest bardzo pożyteczna, a mając swój domek, nie wchodzą do mojego :))))))))))))))))

      Usuń
  18. Pięknie już kwitnie Twój ogród Ewuniu. Prymulki takie kolorowe i forsycje pięknie rozświetlają rabatkę! A moja bergenia coś w tym roku mocno spóźniona, liści ma sporo a kwiatów jakoś nie widać. Złości mnie ta pogoda. Wczoraj po południu wytrzymałam godzinę i uciekłam przed przenikliwym wiatrem. Może dziś będzie lepiej. Ciepło pozdrawiam i życzę Ci dużo słońca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dopiero dziś cieplej się zrobiło i to podobno nie na długo. Jutro ma być śnieg :(
      Ale cieszy ten czas, gdy codziennie po przyjeździe z pracy wita mnie rabata przed domem coraz bujniejsza :)))
      Pozdrawiam Ewciu :)

      Usuń
  19. Pięknie, wiosennie u Ciebie:) Ja wczoraj wyszabrowałam pierwiosnki od koleżanki, ciekawe, kiedy się doczekam TAKICH okazów jak u Ciebie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosieńko, pierwiosnki rozmnażają się szybciutko. Kępka z roku na rok jest coraz większa, a do tego rozsiewają się pięknie :) Szybciutko będziesz miała pierwiosnkowe kupki ;)

      Usuń
  20. Przecudownie to wszystko wygląda, czy dziś u Ciebie jest tak ciepło jak u mnie? (osiemnaście stopni). Myślę że przebywanie w Twoim ogrodzie to sama przyjemność, a gdy wszystko tak pięknie kwitnie to i radość wielka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu, u mnie dopiero dziś cieplutko. I chciałabym, żeby tak już zostało :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  21. Ewuniu dzięki Tobie pospacerowałam teraz w ogrodzie,bo ja jestem uziemiona od tygodnia.
    Super jest ten domek dla owadów,gdyby nie blogi nawet nie widziałabym ,że coś takiego istnieje.
    Pozdrawiam ,jeszcze z pozycji łóżkowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, lecz się i kuruj, bo choróbsko paskudne jest. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

      Usuń
  22. Pięknie Ci wszystko zakwita.Świetny domek na owady.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Teresko :)
      Również przesyłam promienne pozdrowienia :)

      Usuń
  23. Ewuś, pięknie Ci wszystko kwitnie! U mnie jeszcze ani bergenia, ani pierwiosnki nie szaleją tak jak u Ciebie. Domek świetny, na pewno będzie miał lokatorów!
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się już doczekać na pierwsze oznaki wiosenki, ale się doczekałam i życzę Ci Aniu, żeby i do Ciebie szybciutko przyszła :)
      Do miłego :)

      Usuń
  24. Ewo, masz piękny ogród i wspaniałe kwiaty. Ślicznie zakwitły a domek dla owadów na pewno doskonale spełni swoją rolę i zamieszkają w nim owady. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podglądam Beatko codziennie domek owadzi, ale nawet jeśli tam juz ktoś się wprowadził, to zaszył się głęboko i nic nie widać :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  25. Pięknie kwitnie wszystko u Ciebie. Ja nie mogę pochwalić się rabatkami bo mam tylko kwiaty w donicach , a w ziemi niewiele. Mieszkanko dla owadów jest super , na pewno szybko znajdą się mieszkańcy. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, róże masz piękne, widziałam :)
      A kwiaty w donicach również wspaniale ozdabiają ogród. Ja donic mam mało, nie dam rady chodzić z pełną konewką i podlewać doniczkowców :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  26. Ogród już zachwyca, a co dopiero będzie latem..oj zaszyłabym się na tej ławeczce i upajała takim widokiem.
    Pozdrowienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wyczekuję lata M.Argherito, to najbardziej lubiana przeze mnie pora roku :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  27. Ewuś ten domek jest świetny :D Aż miło popatrzeć jak ci w ogrodzie kwiaty szaleją .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko, a Ty nawet nie wiesz jak się rozrósł przetacznik, który od Ciebie dostałam :) Zrobię fotkę w najbliższym czasie, bo cieszy mnie ten widok niezmiernie. :)
      Buziaki :)

      Usuń
  28. Ewuniu domeczek jest piękny ...naprawdę piękny ...a wiosna u Ciebie ..ehhhh
    tęskni mi się się za Wami ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lucynko, myślę, że z naszych ogrodowych spotkań nie zrezygnujemy?
      :)

      Usuń
  29. Pięknie wiosennie u Ciebie Ewo,tylko pozazdrościć takiego ogrodu :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa tego domku dla pszczol i ilu gości w nim zamieszka.
    Wiosenka pięknie prezentuje się na zdjęciach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. O jak pięknie! Już się nie mogę doczekać mojego ogródeczka :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.