O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

środa, 22 kwietnia 2015

Miło jest :)))

Witajcie :)

Dlaczego miło? Bo:
1. Mam swojego laptopa :) Mąż z synem bardzo się postarali i wreszcie mam możliwość posiedzieć z Wami.
2. Pogoda robi się coraz ładniejsza, słoneczna, ciepła, wspaniała.
3. A najbardziej mnie ucieszyła przesyłka jaką dostałam od Danusi :) Jesienią rozmawiałyśmy o marcinkach, których Danusia ma na swojej działce kilka kolorów. Ja nie mam niskich marcinków, a bardzo lubię jesienne kwitnące rabatki. Danusia zaproponowała, że wyśle mi na wiosnę kilka kępek marcinkowych, tylko, żebym się przypomniała. Oczywiście się nie przypomniałam, ale Danusia pamiętała :))))) W ubiegłym tygodniu dostałam paczkę, a w niej całe mnóstwo kwiatuszków, nie tylko marcinków. Patrzcie i płaczcie ( z zazdrości oczywiście )

Wszystkie roślinki zostały posadzone, choć kilka znalazło się w donicach. Tak mnie zaskoczyła ilość podarowanych roślinek, że nie przygotowałam odpowiednio dużej rabatki. Nowa rabata jest w trakcie przygotowywania, więc jak tylko skończę ulepszać ziemię, roślinki z donic trafią na rabatę :)
Danusiu, jesteś Kochana !!! Bardzo Ci jeszcze raz dziękuję :)

I  jak tu się nie cieszyć?

Danusia nie chciała pieniędzy za roślinki, ani nawet zwrotu kosztów za przesyłkę. I w ten właśnie sposób roślinki stały się częścią prywatnej wymianki. Ja swój prezent dostałam, a Danusia powiedziała, że chciałaby zwykłą siatkę na zakupy. Tylko z długimi uszami, żeby można było założyć na ramię i z kieszonką :)
Danusiu, przesyłka już spakowana, jutro poleci sobie do Ciebie :)
Teraz czuję dreszczyk niepewności. Czy Wy też tak macie, że wysyłając coś komuś, obawiacie się, czy to co zrobiłyście będzie się podobać, będzie odpowiednie, trafi w gust?

A na dobranoc LAPKOT


Do następnego razu, papa :)))

49 komentarzy:

  1. Super wymianka. Taka masa roslinek musi cieszyć. Niechaj dobrze rosną, co ja mówię, przecież podarowane muszą dobrze rosnąć. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będą rosły świetnie Haniu :) Codziennie do nich zaglądam :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Masz rację miło jest gdy ktoś pamięta.Nie zła paczka kwiatów niech dobrze rosną,a lapkot dokładnie taki sam jak mój pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Ewciu ale piekny prezencik dostałas Takie darowane roslinki będa pieknie rosły . A torba na pewno sie Danusi spodoba.
    Gratuluje super chłopaków i prezentu jaki Ci zrobili a Lapkot rewelacja !!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyobrażam sobie Twój zachwyt, po otwarciu przesyłki - widok bezcenny ! Miłośniczka życia we wszelakiej postaci, od najmniejszego robala, bo zwykłe człekokształtne, inaczej być nie może :)
    Ciesze się na Twojego Lapka :)
    A z przesyłkami tez tak mam ...
    Buziaki i Dzięki za dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmmm, z tymi wszelkimi robalami to trochę przesada. Kleszcze, komary i muchy tłukę ;)
      To mi ulżyło, bo Ty Bożenko robisz cudowne rzeczy, a mimo to, dreszczyk niepewności odczuwasz :)))))))))))))))
      Cmok :*

      Usuń
    2. Przepraszam, zrobiłam byka, zamiast " bo zwykłe człekokształtne " miało być " po zwykłe człekokształtne " . A z przesyłkami, to nie dreszczyk, to stres przeogromny !!!
      Buźka :)

      Usuń
  5. Ja za każdym razem mam strach, że to co wysyłam może się komuś nie spodobać...
    Danusia piękny prezent Ci zrobiła, oby kwiatuszki pięknie Ci rosły :)
    A lapkotek jaki fajny :) Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lidziu, cieszę się, że nie jestem odosobniona w swoich obawach :)
      Robisz śliczne rzeczy, nie mogą się nie podobać :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Fajnie, że masz tyle powodów do radości! Przesyłka od Danusi to wspaniały prezent d ogrodu i będzie latami cieszył Wasze oczy:)
    Dreszczyk niepewności przy przesyłkach także mnie nawiedza i zawsze jest niepewność czy się podoba.
    Lapkot przeuroczy:)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko, Ciebie też? Taką wspaniałą rękodzielniczkę? No to juz mi coraz lepiej :)))
      A roslinki, to najwspanialszy prezent jaki może dostać zielonozakręcona :)))))))))))))
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Ewciu szczęściaro cudny prezent dostałaś od mojej imienniczki.Torba też pewnie będzie świetna znając Ciebie wykonana ze starannością i gustem ,więc nic się nie martw.
    Buziaki na resztę dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu za te słowa :) Miód na moje serce :)
      Buziolki :*

      Usuń
  8. No to rzeczywiście bardzo miło:-)
    Takie wymianki są najlepsze, choć też gdy wysyłam swoją paczuszkę czuję się mocno niepewnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renyu, nawet nie wiesz, jak bardzo mnie cieszą Twoje słowa :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. O tak, obawiam się że nie będzie się podobać, nie będzie pasować czy po prostu nie zostanie zrozumiane. Prezent roślinkowy wspaniały. Już czkam na zdjęcia jak kwitną i co właściwie dostałaś oprócz marcinków. Fajnie, że masz laptopa i do nas wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, a więc i Ty, znaczy, chyba jestem normalna :)
      W paczuszce oprócz marcinków była cała siatka lilii, szafirki, orliki, żonkile, ifedony, śniedki, przymiotno o niebieskich kwiatach :) Chyba niczego nie pominęłam :)

      Usuń
    2. Czosnek ozdobny jeszcze. Całe mnóstwo :)

      Usuń
  10. Piękny prezent w pełni zaprezentuje się jesienią, kiedy roślinki zakwitną:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielkie serce u Danusi, bo kwiatów faktycznie całe mnóstwo :)
    Fajny ten LAPKOT :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, z tym sercem to sie zgadza :))))))))))))))))))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Rośliny na pewno będą cieszyć Twoje oczy:) I tak zawsze tak jest, że się obawiamy, iż coś się nie spodoba, ale z reguły nie ma czego:) Lapkot uroczy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo i Ty też tak masz Justynko :))))))))))))) Znaczy, że coś w tym jest :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  13. Piekne roslinki...kiedy zakwitna beda cieszyc oko.A laptop to dopiero prezen bo jak tu bez laptopa...znam to ,-) Madry kotek ,wie gdzie sie wtulic.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotki uwielbiają wszystkie dziwne miejsca :))))))))))))
      Pozdrawiam Elu :)

      Usuń
  14. Wspaniała wymianka :)
    A kwiatuszki wspaniałe dostałaś.
    Teraz tylko sadzić i czekać aż będą wspaniale kwitnąć.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz się nie mogę doczekac Januszu na kwitnięcie :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  15. Roślinki szczerze dane zawsze sie przyjmą i bedą obficie kwitły :) pozdrawiam i oczywiscie zazdroszcze !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Agatko :)
      Najmilszy prezent dla ogrodowej maniaczki to roslinki :))))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  16. Roślinki szczerze dane zawsze sie przyjmą i bedą obficie kwitły :) pozdrawiam i oczywiscie zazdroszcze !

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne roślinki i prezent...
    Ja mam za mały ogródek ...
    Ostatnie zdjęcie fantastyczne, nie ma to jak koty....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam dziś w Twoim ogródku Krysiu :) Czekam na dalsze prace i zdjęcia pomocników ;)

      Usuń
  18. Sporo roślinek dostałaś! Przyjemne są takie wymianki, jestem ciekawa tej torby na zakupy, którą zrobiłaś dla Danusi. Wiosna, to czas sadzenie i siania, prezent jak znalazł na tę porę roku.
    Oj i ja rzuciłam się w wir prac ogrodowych. Po przyjeździe zastałam swój ogród zaniedbany.
    Całuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, torba jak torba, za to jest wiosenna kolorystycznie :)
      Miłego ogrodowania :)

      Usuń
  19. Amei conhecer o seu blog, já fiquei por aqui!!!Achei maravilhoso!!!
    Visite-me:http://algodaotaodoce.blogspot.com.br/
    Siga-me e pegue o meu selinho!!!

    Obrigada.

    Beijos Marie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marie :)
      Dziękuję za miłe słowa. Na Twój blog na pewno zajrzę :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  20. o! i czosnek dostałaś! ;-D

    i o dziwo nasza poczta nie zdewastowała...toz to zakrawa na cud ;-)

    a koty mają jakieś inklinacje do toreb i walizek... ilez to razy miałam nadzieję, że nasza kota się niechcący "zabierze" razem z walizką naszej córy ;-D
    a juz nie daj Boże zostawić torbę na podłodze... kot z predkościa światła się w niej zainstaluje!

    szykuj Ewciu rabatki, szkoda coby się czosnek zmarnował ;-)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko, wszystkie moje przesyłki roślinne, które dostałam od koleżanek i sama wysłałam, były powierzone poczcie naszej rodzimej. Nic nigdy nie zginęło, nie zniszczyło się i dotarło w całości :)
      Wszystko już sobie rośnie radośnie :)

      Usuń
  21. Każda nowa roślinka w ogrodzie bardzo cieszy a cóż dopiero takie bogactwo! Piękny prezent zrobiła Ci Ewuniu Danusia. Jestem pewna, że i torba jest fantastyczna. Mam nadzieję, że nam ją pokażesz?
    Przesyłam uściski i życzę Ci wspaniałego weekendu - oczywiście w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę Ewciu, pokażę. Jak tylko dojdzie do Danusi :)
      Weekend niestety nie będzie ogrodowy tym razem.
      Całuski :)

      Usuń
  22. Nie pozostaje nic innego tylko czekać na zdjęcie torby i gotowej rabatki. :)) Prezent cudowny, Danusia niewątpliwie jest bardzo hojna. :))) Takie niespodzianki niesamowicie cieszą, a u kogo jak u kogo ale u Ciebie Ewuniu te roślinki będą miały najlepiej na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję laptopa !!!!!! Super paczuszkę dostałaś . Rozumiem Ciebie doskonale jaką radośćsprawiły te roślinki . Ja też jak komuś coś wysyłam zawsze nie wierzę w siebie i mam obawy , ale chyba wiele osób ma takie odczucie. Pozdrawiam i milego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój pies, kiedy był szczeniaczkiem, uwielbiał spać na plecaku od laptopa. Te zwierzaki to wiedzą, jak człowieka rozczulić!

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie prezenciki baaardzo cieszą;) W moim ogrodzie jest mnóstwo kwiatków o imionach właścicieli, a często całe rabatki;)
    Miłego weekendu Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Futrzak wszelakiego zastosowania, one to maja pomysły na miejscówki do spania :D Ewuś teraz nie będe się mogła doczekać jesiennych kolorków, ale będzie bajecznie :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.