O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

niedziela, 12 listopada 2017

Zazdrostka

Witajcie :)

Za oknem zimno, buro i ponuro. Nadchodzi pora roku, której najbardziej nie lubię. Dla mnie nawet Boże Narodzenie mogłoby być w promieniach gorącego słońca :)
Ale cóż, nic na to nie poradzę, mogę tylko zacząć zabijać czas, żeby szybciej zleciał.
Już jest listopad, w grudniu, wiadomo, imprezy mikołajowe, przygotowania do świąt... zleci szybko. A od nowego roku to już z górki, dnia będzie przybywać, luty krótki i.... wiosna!!!!

W ramach tego zabijania czasu powstała zazdrostka.


Długa na 160cm. Jeszcze tylko listwę muszę dokupić, bo miejsce jest, tylko nie ma na czym jej powiesić :)
Gdybym ją robiła jeszcze raz, na pewno zmieniłabym sposób wykańczania ząbków. Na schemacie wyglądało to dość ciekawie, ale za nic się nie chcą zaprasować na prosto i wszystkie maja końce przekręcone w bok. mam nadzieję, że w oknie nie będzie tego tak widać.

Kordonek Maxi
Szydełko 1,25
Wzór pochodzi z gazetki "Szydełkowanie" nr 4/2009


Na zimowe dni powstaje kolejny komin, ale o tym innym razem.

Pa i dziękuję, że do mnie zaglądacie :)

25 komentarzy:

  1. Śliczna ta zazdrostka, coś masz teraz cierpliwość do dużych robótek, ale po obrusie wielkości namiotu 4 osobowego, ta firaneczka dla, Ciebie to zapewne Pikuś :)A ząbki żeby się nie wywijały pewnie trzeba by usztywnić na beton i zaszpilkować :(
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna zazdrostka!!! Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna zazdrostka, uwielbiam taką ozdobę okienną, a Twoja jest pięknie wykonana. Śliczna jest. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczność sobie Ewuniu zrobiłaś. A wiosna przyjdzie ani się obejrzymy... taką przynajmniej mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna zazdroska! Ja już drugi rok robię małą w okno łazienkowe hehe.
    Buziaczki Ewuniu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wowww!!!Jaka piękna!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Powiem Ci Ewuniu, że zadzraszczam Ci takiej zazdrostki. Strasznie mnie kręcą tego typu firaneczki. Niestety szydełko to nie moja bajka. Buziaczki Ewuś. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewuniu! Zazdrostka jest Prześliczna - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna :)) I jaka dluuga Podziwiam :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna firaneczka :) Bardzo podoba mi się ten wzorek, jest taki inny. Nie, żebym nie lubiła kwiatków, ale czasem wskazana jest odmiana ;) A ząbkami się nie przejmuj, dzięki temu, że wszystkie układają się tak samo, to kompletnie nie widać, że się przekręcają :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna ta zazdrostka , podziwiam Wszystkich którzy potrafią zrobić coś większego niż śnieżynka :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekna zazdroska.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ło matulku, jaka piękna zazdrostka, jak marzenie, podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna! Na oknie będzie się prezentować niebanalnie!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ z Ciebie zdolniacha, przepięknie :). Też należę do tych ciepłolubnych i podoba mi się Twoje podliczenie dni do wiosny, ciach prach i już wiosna ! :D
    Słoneczne pozdrowionka :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna zazdrostka. Mnie też marzą się szydełkowe firaneczki, ale mam małe okna i mało miejsca i pomysł odpadł. Ewuś, ja chcę wiosny wg Twojego obliczenia.
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna zazdrostka z fajnym wzorem. Okno będzie pięknie wyglądało.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna:) Ja też nie lubię zimy, wolę ciepełko, ale za to zimą mam większą wenę na robótki niż latem:)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczna zazdrostka,lubię takie małe szydełkowe firaneczki w oknach.
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ewuś, niezwykle pięknie zabijasz czas :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroska przepiękna i słuszny wymiar. Trochę napracowałaś się , ale efekt doskonały. Na święta przyjemnie mieć jakąś nowość w domu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest śliczna Ewuniu! Takie dekoracje zawsze nadają wnętrzu mnóstwo ciepła.
    Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ewuniu super, piękna, nadłubałaś się kochana, oj włożyłaś dużo pracy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  24. Ewuniu prześliczna firaneczka. Trzeba posiadać bezmiar cierpliwości aby takie cudo wydziubdziać:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze podziwiam twoją cierpliwość i precyzję w koronkach, że jak dla mnie jest idealna i nic jej się nie skręca :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.