O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

sobota, 2 sierpnia 2014

Ogród w sieci


Witam bardzo serdecznie nowe obserwatorki mojego bloga: Beatę ( nie mam do Ciebie namiarów, nie wiem gdzie mogę Cię znaleźć) oraz Anię. Rozgoście się proszę :)

Poranna kawa na tarasie jest miłym początkiem dnia. Wkoło cisza i spokój. Ptaki urządzają swoje harce wśród gałęzi drzew. Słychać głośne trzepotanie ich malutkich skrzydełek i wesołe trele. Grube krople rosy błyszczą w słońcu. Pracowite pszczoły muszą walczyć z kroplistymi diamentami, żeby nie zmoczyć cieniutkich jak błonka skrzydeł. A pająki spowiły ogród w sieć.

Misterne koła, budki, tunele i hamaczki uplecione przez malutkie stworzenia. Pajęcza nić przędna jest dwukrotnie mocniejsza od stali o tym samym przekroju. Charakteryzuje się największa wytrzymałością mechaniczną pośród wszystkich włókien naturalnych.






 Walka złapanej w sieć istoty jest skazana na porażkę. Na próżno szamotanie, efekt jest wręcz odwrotny. Kilka sekund i malutki owad zmienia się w zdobycz.
 Te długonogie stworki mają w sobie jeszcze coś. Choć są tysiące razy lżejsze i mniejsze od homo sapiens, niejednego osobnika tego gatunku przyprawiają o paraliżujący strach.
Pająk kwietnik

Ogród bez sieci? Niemożliwe :)

Życzę Wam spokojnego weekendu :)



18 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdjęcia i świetna relacja!
    Pozdrawiam Ewuś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia zrobiłaś.Rano gdy jest rosa to najlepiej je widać.
    Mój dorosły syn a nadal boi się pająków.
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia super ale same pająki okropne... Brr też się ich boje, no może raczej brzydzę jak chodzą gdzieś blisko. Jakby był na mnie pewnie w minute nauczyłabym się breakdance'a byle się go pozbyć haha pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wyglądają zwłaszcza te okrągłe, ale niektóre takie bardzo gęste to robota przędziorków, bardzo groźnych szkodników drzew iglastych, więc ja chodzę rano z miotełką i omiatam iglaki ,co może niektórym wydawać się dziwne :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anulko i wezmę z Ciebie przykład :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia pięknych pajęczyn. Bardzo lubię pająki, fascynują mnie i absolutnie się ich nie boje. Zazdroszczę tej możliwości picia kawki na werandzie wśród przyrody.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo pajączki są świetne :3 też je bardzo lubię i się nimi zachwycam.

    OdpowiedzUsuń
  7. strasznie sie boje pajakow wiec dlugo kochana zdjeci nie moglam ogladac, ale pajeczyny sa idealne i bardzo efektowne ...brrr. uciekam kochana bo fobii dostaje hihi :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są tak cudne, że trudno oderwać oczy :). Nie przepadam za pająkami chociaż jak jakiś zawędruje do domu staram się go wypuścić na dwór nie robiąc mu krzywdy :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety nie przepadam za pajączkami.
    Nie przypadły mi do gustu.
    A w ogrodzie zawsze jakiś się znajdzie i siateczkę zawiesi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne zdjecia i piekne pajecze sieci...osobiscie nie lubie pajakow,coz i tak bywa.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna kolekcja pajęczyn, choć za pająkami i ich sieciami nie przepadam, a nie brakuje ich u mnie niestety :-)pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękne zdjęcia, choć szczerze powiedziawszy pająki w domu tępię na dworze mi nie przeszkadzają:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj jejku jak przepiekne zdjęcia pajenczynek
    Niestety nie przepadam za pajączkami Ale zdjęcia , jak u zawodowego fotografa, gratuluje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie udało Ci się uchwycić te pajęczynki. Kiedyś bałam się pająków panicznie, ale już od dłuższego czasu tylko te wielkie kudłate budzą we mnie grozę ;-)
    Masz rację nie ma ogrodu bez sieci :-).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja niestety cierpię na swoistą fobię na pająki i pajęczyny w ogrodzie to dla mnie zmora. Ale muszę przyznać, że taka rozpięta pajęczyna z kroplami rosy o poranku wygląda zjawiskowo. Wkrótce będzie fruwać "babie lato", czas szybko leci. Miłego tygodnia Ewuniu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak większość kobiet za pająkami nie przepadam, ale szanuje te małe stworzenia i nigdy rozmyślnie ich nie zabijam. Pewnego lata zadomowił się u nas krzyżak, mieszkał w kuchni nad regałem, nowego domownika bardzo lubiłam, bo zadomowiły się też muszki owocówki, które wytrwale usuwał. Żył sobie z nami do późnej jesieni, niestety na wiosnę już się nie pokazał :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia piękne! choć ja pająków i pajęczyn nie lubię, ale niestety każdy skrawek zieleni tak jak piszesz niemozliwy jest bez sieci . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.