O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

środa, 27 lutego 2013

Blogowa wymianka :)

Niespodziewanie, zupełnie nieplanowanie zrobiłyśmy sobie z Lucy wymiankę :) Ja dla Lucynki wykonałam szal z tego posta.Bardzo jestem szczęśliwa i zadowolona z rzeczy, które Lucynka mi przysłała. Jeśli jesteście ciekawi jak wyglądają one z bliska i każdy z osobna, zajrzyjcie do Lucy koniecznie :) Ja Wam tylko zaostrzę apetyt na więcej :)



Powoli rodzi mi się plan, gdzie będą wisieć baranki. Są tak urocze i wesołe, że na ich widok sama buzia się śmieje. A jaja... są po prostu piękne! Najpiękniejsze na świecie.
Dziękuję Lucy :)

7 komentarzy:

  1. Fajna wymianka,a baranki są boskie z tego co widzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Danusiu, jaja są cudne, ale baranki są takie wesołe, że wydaje się, że zaraz poskaczą sobie po stole :)

      Usuń
  2. Wymianka super ...nawet nie wiecie jak się dziecko moje ucieszyło z szalika komina
    A ja z tego , że Ewuni moje pierdułki się podobają
    ewunia co do naszej rozmowy telefonicznej ...czy ma być różowe tak jak twoje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się za wcześnie rozłączyłam, sorry...
      Lucynko, jak możesz, to chciałabym w tonacji żółto-zielono-brązowej :)

      Usuń
  3. A jeszcze chciałam spytać co z tymi barankami?
    jaki los je czeka...bo taka tajemnicza jesteś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad barankami się cały czas zastanawiam, bo muszą być w wyeksponowanym miejscu na święta radosne :) Myślałam o upleceniu warkoczyka, na niego przewlekłabym baranki na zmianę z obłoczkami :) I będą sobie hasać nad kominkiem. W tym samym miejscu gdzie wisiał wianek wiklinowy.

      Usuń
  4. Wyobraziłam sobie już ten warkocz i będzie świetnie wyglądał:D Piękne skarby !!!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy wpisany komentarz :) Są dla mnie bardzo ważne. Dzięki nim wiem, że to co robię, ma jakiś sens.