O mnie

Moje zdjęcie

Kilka lat temu z serca Małopolski przeprowadziłam się na wieś. Teraz to moje spokojne podkrakowskie gniazdo :)
Dzieci odchowałam, mogę się zająć tym co lubię: druty, szydełko, a dzięki ludziom których spotkałam poznaję inne techniki rękodzieła.
Moje wielkie marzenie?  Umieć malować... niespełnione niestety ;)

Kontakt ze mną: efkaraj@interia.eu

Witam wszystkich, którzy są ze mną, wszystkich którzy po cichutku zaglądają i wszystkich, którzy przyjdą tylko raz i nigdy nie wrócą. Cieszę się, że jesteście :)

Obserwują:

sobota, 12 października 2013

Pokrowiec na sofę

W końcu wzięłam się za uszycie pokrowca na sofę. Był konieczny, bo moje kociaste uwielbiają ją drapać. A wiadomo, kotek chce drapać, więc musi już i w tej chwili, natychmiast. Drapanie jest kotkowi niezbędne do życia jak powietrze i pełna miska :) Jakiś czas temu uszyłam pokrowce na krzesła

 W końcu trzeba było się zająć sofą. Sofa dostała ubranko w soczyście pomarańczowym kolorze
Kolor jest troszkę przyciemniony na obrazie komputera. W rzeczywistości pięknie odbija od wpadających przez okno promieni słonecznych. Pasuje mi również do przeciwległej ściany.
Na swoje ubranka czekają jeszcze fotele. Na razie jednak zastanawiam się czy mają być pomarańczowe, jak sofa, czy zielone jak krzesła. Najbardziej pasowałby mi jeden zielony, jeden pomarańczowy.

A w ogrodzie dziś cudownie ciepło, słonecznie i kolorowo.

Pozdrawiam wszystkich i do następnego razu :)



wtorek, 8 października 2013

W jesiennej mgle październikowej

Na początek witam na blogu Janeczkę. Milo mi, że znalazłaś czas Janeczko i wpadłaś do mnie :)

Codziennie jesień wkracza głębiej do mojego ogrodu. Październikowa mgła jest czarowna, choć może nie w chwili gdy trzeba wstać i iść do pracy...


sobota, 5 października 2013

Pierwsze gwiazdki szydełkowe

Witam nowych Obserwatorów mojego bloga: Skrytkę i Anię. Cieszę się, że zagościłyście u mnie :)

W przerwie między aniołkami ( zrobiłam ich na razie 12) podziergałam troszkę gwiazdeczek. Wykrochmaliłam w gęstym krochmalu i trzymają fason, są twarde :)

Wiem, że nie jest to jeszcze jakiś imponujący zbiór, ale powolutku, powolutku będzie ich więcej. Zwłaszcza, że dzierga się je bardzo szybko. Wzory znalazłam na google grafika.
Próbowałam też krochmalić aniołka. Wyszedł bardzo twardy, jednak strasznie się napaprałam w tak gęstym krochmalu. Spróbuję jeszcze z cukrem.

Teraz jest piękna pogoda więc zmykam na przegląd ogrodu :)